sobota, 2 lipca 2016

Mgiełka do ciała Zielona herbata i werbena

(105.)

Witajcie,

dzisiaj krótko o mgiełce do ciała od Avon z zielonej herbaty i werbeny.

Myślę, że wszystkim dobrze znane są te mgiełki. Lekkie, przyjemne, odświeżą w upalny dzień.
Kiedyś pisałam o nich już kilka słów, był to jeden z moich pierwszych wpisów. klik

Tej tutaj powiem szczerze, że nie byłam pewna czy będzie mi się podobała.
Werbena? Hmmm jak to pachnie? Ale kupiłam i jestem zadowolona, jest to mgiełka spośród 4 jakie mam i używam jej najczęściej. Nie potrafię porównać tego zapachu do jakiejś wody, ale jest bardzo przyjemny, ani słodki, ani ciężki, nie jest też duszący. Lekko kwiatowy, trochę cytrusowy. Zagości u mnie na stałe.
Nie tylko do ciała jej używam, ale też prasowania. Pomysł nie mój, lecz skuteczny ;) Wlewam odrobinkę do żelazka, a po tym dom pachnie cały!
Czasami też zdarzy mi się popsikać w łazience np. na szafkę i przetrzeć, efekt czystości super, a do tego zapach śliczny.
Ja używam tych mgiełek prawie do wszystkiego. 
Opakowanie przeźroczyste z "psikaczem" :)
Zmieści się do torebki, jest lekka. 


Konsystencja wodna.



Bezbarwna.
Szybko się wchłania, pozostawiając miły zapach na ciele.



Lubicie mgiełki z Avona? Którą miałyscie?

PS. Życzę Wam udanego weekendu. Słonecznej pogody :) 
Ja zaraz wsiadam do auta i wybywam na weekend do teściów, więc post będzie w poniedziałek wieczorkiem, po szczęśliwym powrocie :) Wtedy też będę nadrabiała Wasze wpisy :)

Do miłego :) 



Buziaki :* 

22 komentarze:

  1. Szczęśliwej podróży więc Ci życzę, jak mam nie lubić Avon ? 14 lat sprzedaję :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja też już sporo lat jestem w tej branży ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam mgiełki z avonu świetnie odświeżają, miałam chyba kwiat wiśni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie pachnie :) Też lubię :) Wszystkie lubię :)

      Usuń
  3. udanej podrozy:* o tym kosmetyku słyszałam i sporo osób chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z avonu mgiełki nie miałam, ale ogólnie lubię takie kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mgiełki z Avonu lubię :) Podobnie ich wody perfumowane :) z kolorówki kuleczki brązujące a reszter niekoniecznie :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze żadnej mgiełki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przydałaby się teraz na te gorące dni :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow o takich zastosowaniach mgiełki nigdy nie myślałam, muszę spróbować. I nie zostawia śladów na ubraniach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze nic nie zauważyłam :) sprawdza się świetnie :)

      Usuń
  9. Kiedyś kochałam mgiełki do ciała najbardziej te z Avonu o zapachu owocowym, teraz używam tylko perfum. Chociaż jeszcze gdzieś jakaś mgiełka by się znalazł w moim domu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię te mgiełki z Avon,miałam już kilka i latem chętnie po nie sięgam:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapach mi się bardzo podobał, szkoda, że trwałość słabiutka.

    OdpowiedzUsuń