wtorek, 14 listopada 2017

Regenerująco - odżywcza maseczka do twarzy z glinką i marokańskim olejkiem arganowym - Avon Planet spa- moja opinia

362.

Witajcie Kochani :)

Dzisiaj będzie o maseczce z firmy, która ma zarówno swoich zwolenników jak i przeciwników. Ja oczywiście należę do tych pierwszych, ale to już raczej wiecie. Mazidło o którym mowa nazywa się maseczką, ale dla mnie to glinka i miałam ochotę ją opisać jak tylko pierwszy raz nałożyłam ową substancję na twarz. W tej chwili już mam zużyte więcej niż połowę, chyba nietrudno się domyślić, że ją polubiłam. Jednak jeśli macie ochotę na kilka szczegółów to zapraszam do czytania reszty postu ;) 


niedziela, 12 listopada 2017

Allverne Perfumowana mgiełka do ciała - Bergamotka i Limonka

361.


Witajcie :)

Dzisiaj zapraszam na krótki post o mgiełce, którą dostałam całkiem niespodziewanie ;) Już dość dawno wygrałam u Sylwii w konkursie przepięknie pachnącą  świece oraz dyfuzor. Kiedy otrzymałam paczkę okazało się, że kurier nie obchodził się z nią zbyt delikatnie i świeca przyszła w drobnym maczku ;) W następnej paczce znalazłam tę mgiełkę. Czy się z nią polubiłam ? O tym przeczytacie w następnej części postu :)


piątek, 3 listopada 2017

Magdalena Witkiewicz recenzja "Czereśnie zawsze muszą być dwie"

360.

Cześć Kochani

Długo zastanawiałam się nad tym czy pisać Wam czemu mnie tutaj i u Was tak mało...
Myślę jednak, że Wy tak jak i ja jesteście zabiegani i wcale nie zauważacie mojej nieobecności, więc jak już wszystko sobie poukładam to po prostu znowu będę do Was zaglądała :* 

Mnóstwo rzeczy mi się skończyło, mnóstwo też otworzyłam nowych, ale sami wiecie ile zajmuje napisanie postu, więc zwyczajnie musiałam ostatnio odpuścić.
Nie odpuściłam jednak wieczornego czytania. Tę książkę kupiłam już jakiś czas temu. Czytając o niej tyle dobrego nie miałam odwagi jej zacząć, bo bałam się, że jak zacznę to odpuszczę domowe obowiązki ;) W końcu nadszedł wieczór kiedy zaczęłam ją czytać. Jak mi poszło?
Zapraszam na dalszą część postu :)


czwartek, 26 października 2017

Żel Le Petit Marseillais dla mężczyzn Drzewo Cade oraz Algi Morskie - Moje wrażenia i opinia po przetestowaniu żeli od LPM

359.

Cześć,

dokładnie miesiąc temu pokazywałam Wam przesyłkę ambasadorską jaką otrzymałam od Le Petit Marseillais z żelami dla mojego męża i dla mnie. Dla przypomnienia post tutaj.
Dzisiaj zapraszam na wrażenia po przetestowaniu obu żeli. Jeśli zastanawiacie się nad ich kupnem to może mój post trochę Wam pomoże w decyzji ;)


piątek, 13 października 2017

Secretale Perfect Cover Concealer – korektor w płynie kryjący niedoskonałości cery od Bell

358.

Witajcie Kochani :) 

Na moim blogu już niejednokrotnie mogliście przeczytać o kosmetykach marki Bell. Z różnych serii, różne produkty u mnie gościły. Większość z nich sprawdziła się doskonale. Dzisiaj chciałabym zaprosić Was na recenzję produktów, które są ze mną od jakiegoś czasu. Zbierałam się za pisanie o nich kilka razy, ale zawsze przypominało mi się coś jeszcze co mogłabym dodać na ich temat. 
Czasami z recenzją u mnie trzeba poczekać, ale to tylko dlatego, że ja testuję te produkty w różnych warunkach, bym jak najwięcej mogła się o nich dowiedzieć :)
Dziś będzie o produktach, które stanowią w mojej kosmetyczce absolutny must have. Mogłabym zrezygnować z wielu kosmetyków do makijażu kiedy się spieszę, ale z korektorów nigdy! Ze względu ma moje niedoskonałości korektora używam każdego dnia i to właśnie o nim chciałabym opowiedzieć, a właściwie o nich, ponieważ kolory jakie testowałam były aż 4 :) 
Zapraszam na dalszą część postu.


poniedziałek, 9 października 2017

Delia Cosmetics - GOOD FOOT PODOLOGY - Peeling do stóp i Krem - Pianka do stóp

357.

Witajcie Kochani, 

Jak zabierałam się za pisanie tego postu to chciałam zacząć, że całkiem nie tak dawno wspominałam o pierwszych produktach do stóp z pudełka od Delia, ale teraz widzę, że czas płynie mi jeszcze szybciej niż myślałam, bo o tych produktach pisałam już miesiąc temu. 
Pielęgnację zaczęłam od moczenia stóp w pięknie pachnącej soli, a po tym było ścieranie naskórka pilerką. Dziś zapraszam na kolejne dwa produkty, które są kolejnym krokiem w pielęgnacji naszych stóp, czy sprawdziły się tak jak te pierwsze? 
Czytajcie dalej :)


wtorek, 3 października 2017

Moje odchudzanie z KAPLANEX - opinia i efekty.

356.

Witajcie,

kiedyś dawno temu jak jeszcze nie miałam dzieci ;) byłam bardzo chuda, ale po tym pierwsza ciąża i druga zrobiły swoje, dodatkowo w pewnym wieku z trójką z przodu wszystkie procesy spowalniają kiedy się im nie pomaga, więc trochę kilogramów przybyło ;) Próbowałam się odchudzać wiele razy, ale zawsze odpuszczałam, ponieważ smak jest dla mnie bardzo ważny, a nie zawsze smaczne znaczy zdrowe. 
Kiedy otrzymałam propozycję wypróbowania tabletek odchudzających Kaplanex, nie zastanawiałam się zbyt długo. Na co dzień biorę różne suplementy, więc jeden więcej nie robił mi różnicy, a jeśli dodatkowo miałabym stracić kilka zbędnych kilogramów to tylko bardziej bym się ucieszyła :)
Jak owe odchudzanie u mnie przebiegło? Zapraszam na szczegóły poniżej :)