czwartek, 8 czerwca 2017

AVON naturals Body Care - balsam do ciała truskawka i biała czekolada - opinia

317.

Cześć :)

Pamiętam jak byłam dużo, dużo młodsza ;) zamawiałam balsamy Naturals od Avon pachnące wanilią i kojarzące mi się z wakacjami i latem. Z wiekiem zauważyłam, że te balsamy są dla mnie trochę za słabe i przestałam je kupować. Teraz po długim czasie przypadkiem zamówiłam ten, który jest bohaterem dzisiejszego postu. Właściwie to miałam ochotę na mgiełkę o tym zapachu, a balsam był tylko dodatkiem. 
Jak się sprawdził? Zapraszam na dalszą część postu :)





Co pisze producent na opakowaniu:




Otwieranie i konsystencja:



Kilka słów ode mnie:

Balsamik miło mnie zaskoczył, ponieważ zapamiętałam tę serię jako rzadką i słabo nawilżającą, a tutaj wcale tak nie było. 
Otwieranie z systemem na klik jest bardzo poręczne. Opakowanie 200 ml w sam raz na wakacyjny wyjazd. Nie jest duże, więc świetnie się nadaje do małej kosmetyczki. Dla mnie taka pojemność wystarcza na około 2 może 3 tygodnie używania.
Gęste mazidło (jak na balsam) lekko się rozprowadza po ciele, szybko wchłania i  daje uczucie nawilżenia. Dla mnie nawilżenie jest na tyle wystarczające, że nie muszę go powtarzać w ciągu dnia. Wystarcza mi posmarowanie się nim wieczorem, a po tym dopiero następnego dnia po kąpieli. Zapach jest bardzo przyjemny, słabo kojarzy mi się z truskawkami, raczej z czekoladą, jest słodki i myślę, że będzie mi przypominał o letnim czasie. Nie utrzymuje się bardzo długo na ciele, ale od poprawiania nutki zapachowej mam mgiełkę do ciała ;)


Uważam, że jest to bardzo fajny, lekki balsam. Takie przyjemne mazidło na wakacyjny wyjazd.  Ja wrócę do niego na pewno albo wypróbuję inne zapachy z tej linii :) 

Lubicie balsamy z Avon? 

Pozdrawiam
Madzia

 

28 komentarzy:

  1. Średnio lubię Avon jeśli chodzi o pielęgnację natomiast dawno nie miałam nic i może tym razem bym polubiła taki balsam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię balsamy perfumowane od Avon :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno już nic od nich nie kupowałam, ale ten balsam przypadłby mi do gustu już za sam zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja lubię niektóre kosmetyki z Avonu. Tego balsamu jednak nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z Avon zamawiałam jako nastolatka - wtedy to co druga koleżanka była konsultantką :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj już nie pamiętam kiedy ostatnio miałam coś z Avonu, chyba czas skoczyć po katalog :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś bardzo lubiłam tę markę, teraz szukam kosmetyków z lepszymi składami. Perfumy Avon są zawsze u mnie mile widziane

    OdpowiedzUsuń
  8. Już długo nie miałam kosmetyków z Avonu, ale ta truskawka z białą czekoladą mnie kusi!! 😏

    OdpowiedzUsuń
  9. Wersja zapachowa bardzo kusząca :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie miałam żadnego balsamu z Avonu. Z serii Naturals uwielbiam za to mgiełki do ciała, ich zużyłam naprawdę dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pamiętam ja w młodych czasach zamawialam avon😉 teraz zdecydowanie mniej mam go u siebie😞 ale ta truskaweczka kusi❤ kocham ten zapach❤ buziam😘

    OdpowiedzUsuń
  12. Już dawno nie miałam nic z Avonu, ale ten balsam kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przepadam za kosmetykami z Avon, nieraz się zawiodłam:(

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś miałam jakiś balsam z tej serii, nie pamiętam za wiele, więc pewnie był całkiem ok:)
    Miłego weekendu!
    www.evelinebison.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Połączenie białej czekolady i truskawki musi być genialne ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kojarzy mi się ze starą butelką mleka, a to bardzo przyjemne skojarzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tego akurat nie znam, fajnie opakowanie;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kosmetyki Avon do ciała kojarzą mi się z chemicznym zapachem, ten chyba jednak taki nie jest :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapach na pewno bardzo przyjemny. Nigdy nie miałam żadnego balsamu z Avonu.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajny kosmetyk i trafna recenzja !

    OdpowiedzUsuń
  21. Czasami kupuję kosmetyki Z Avonu,tego nie miałam.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Kiedyś bardzo często kupowałam balsamy z tej serii, teraz się przerzucam na naturalne kosmetyki;)

    OdpowiedzUsuń