piątek, 24 lutego 2017

GINEINTIMA Active Protection - Żel do higieny intymnej - moja opinia

(259.)


Cześć,

dzisiaj bez większych wstępów zapraszam na recenzję żelu do higieny intymnej GINEintima.



Co znajdujemy na opakowaniu:

GINEintima Active Protection Żel do higieny intymnej
Utrzymanie fizjologicznego pH i ochrony okolic intymnych

Jest to żel do codziennej pielęgnacji i higieny intymnej kobiet. Dzięki fizjologicznemu pH i bardzo delikatnym, nietypowym substancjom myjącym żel łagodzi podrażnienia i stany zapalne okolic intymnych. Specjalna formuła ActiveProtection opracowana przez lekarzy ginekologów sprawia, że żel działa przeciwgrzybiczo i bakteriostatycznie, pomagając chronić miejsca intymne przed infekcjami. Preparat delikatnie oczyszcza zapewniając długotrwałe uczucie świeżości oraz pomaga zachować naturalne pH okolic intymnych. 




 
 Dla kogo zalecany jest żel GINEintma Active Protection?
Żel może być stosowany przez wszystkie kobiety, niezależnie od wieku, także podczas ciąży, karmienia piersią, menstruacji oraz menopauzy.
Produkt posiada pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka.


Żel kupujemy w kartoniku. W nim znajduje się butelka z dozownikiem, biała z fioletowymi napisami. Dozownik z pompką działa do końca opakowania, nie zacina się.

Ważność 12 M od otwarcia
Pojemność 150 ml
Kupiony w aptece 


Konsystencja jak na zdjęciu. Lejący, ale nie za rzadki. 
Pieni się średnio, trzeba mocno potrzeć dłoń o dłoń by zrobiła się lekka piana. 
Zapach specyficzny, nieperfumowany, raczej średnio wyczuwalny.  

 Moja opinia:

Zazwyczaj kupuję żele z Avona, ale był taki czas, że miałam obniżoną odporność i ciągle coś łapałam, więc myślę sobie, że raz wypróbuję środek, który jest tak mocno reklamowany. Ciekawe czy pomoże?
Stał w szafce, zupełnie o nim zapomniałam. Przy porządkach sprawdzałam daty i patrzę, że kończy mu się przydatność, więc zaczęłam używać (oprócz tego, że ma ważność 12 M od otwarcia, ma też swoją datę - tu 03.2017r)
Na dłoni żel jak żel. Umyć umył, czasami wydawało mi się, że aż za bardzo, nie zostawiając żadnej lekkiej bariery ochronnej, ale może tak ma być ponieważ przez cały czas jego używania nic nie złapałam ;) Domywa dobrze, ale czy działa jak infekcja jest obecna to nie wiem. Być może pomógł przeciw. 
Podsumowując - żel nie wywarł na mnie jakiegoś rewelacyjnego wrażenia. Nie wiem czy do niego wrócę, może jak kiedyś (odpukać) będę potrzebowała lepszego środka do oczyszczania przy infekcji, wtedy sprawdzę czy działa w takim przypadku.


Znacie ten żel?
Jak się u Was sprawdził?


Pozdrawiam - miłego dnia :)
Madzia.
 

26 komentarzy:

  1. Nie miałam żelu z tej firmy. Od dawna używam do higieny intymnej płyn z Ziajki i jestem zadowolona. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam jeden z Ziaji i się nie polubiliśmy, ale jestem ciekawa ich pianek ;)

      Usuń
  2. Nie miałam, słyszałam, chętnie spróbuję, jeśli nie zrobił Ci nic złego :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś specjalnie go nie polecam, ale można wypróbować ;)

      Usuń
  3. Nie słyszałam o tym żelu i go nie używałam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się wydaje, że wszędzie widzę ich reklamę w int ;)

      Usuń
  4. Skład ma średni, trochę rzeczy dobrych, trochę nieciekawych. Marki nie znam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tego żelu ;-) od kilku miesięcy używam żelu Facelle z Rossmanna ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. również nie miałam żelu z tej firmy. Ja używam z Lactacyd :)

    OdpowiedzUsuń
  7. tego nie miałam i chyba sie nie skusze :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam go, ale cały czas używam żelu do higieny intymnej ;) Wolę dbać o te miejsce ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. cóz szkoda, że nie jest lepszy

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja z tego typu środków najbardziej lubię laktacyd i moim zdaniem jest on najlepszy :) tego nigdy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używałam jeszcze żadnego produktu Laktacyd :)

      Usuń
  11. Pierwszy raz widzę ten żel i w ogóle tą firmę, ale skład tego produktu jest stosunkowo długi, myślę, że trochę za długi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racę :) Takie produkty powinny mieć proste składy, które dadzą pewność, że nic nam nie grozi ;)

      Usuń
  12. Ja na razie używam Białego Jelenia i jest dla mnie niezastąpiony ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam jesZcze styczności z tą marką, ostatnio używam żelu z avonu

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam żelu z tej firmy, ale bardzo lubię ziaję konwaliową :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tej firmy. Używam żelu z Ziaja albo Venus. Zależy co się trafi w sklepie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Używałam go przez jakiś czas i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam, ale u mnie sprawdza się dobrze Biały Jeleń i raczej do niego wracam, bo też mam skłonność do infekcji.

    OdpowiedzUsuń
  18. Słyszałam o nim ale jeszcze do tej pory nie miałam.

    OdpowiedzUsuń