środa, 19 października 2016

Perfecta SPA - mus do ciała - Zielona herbata + witamina C - Dotleniający


(160.)

Cześć,

mam w swojej łazience kilka produktów do natłuszczania skóry, między innymi olejek w sprayu, balsam, masło... a dziś chciałabym Wam przedstawić mus, który używam najczęściej :) Czemu? Zapraszam do czytania.






Co na opakowaniu:

Puszyście lekki mus do ciała o wyjątkowych właściwościach pielęgnacyjnych i dotleniających.
Wyciąg z zielonej herbaty - bogate źródło witaminy B, polifenoli oraz soli mineralnych wraz z olejkiem jaśminowym regenerują, koją podrażnienia, działają antyrodnikowo i spowalniają starzenie się skóry.


Skład:



 Mus kupiłam na jakiejś promocji, chyba w Biedronce jak byłam na wakacjach, kosztował 8,99 zł
Jest zamknięty w pudełku z nakrętką.
Pojemność 250 ml
Ważność 6 M od otwarcia

 Mus jest zabezpieczony folią co daje nam pewność, że jest faktycznie nieużywany.



Kolor ma jasnozielony.
Po otwarciu czujemy wspaniały świeży zapach. Bardzo go polubiłam i jak się nim smaruje to upajam się tym aromatem :) I to właśnie ten zapach sprawia, że najczęściej po niego sięgam, chociaż czasem zmuszam się do innych produktów by je zwyczajnie szybciej zużyć.



Konsystencja lekka, łatwo się go rozsmarowuje. Puszysty niezbyt gęsty, ale i nie za rzadki.
Skóra jest po nim wspaniale nawilżona. Jak się wchłania? Ja smaruje się nim wieczorem po kąpieli, czekam chwilę, gdy oglądam film i zakładam piżamkę ;) Zostawia delikatny filtr, ale jest to przyjemne uczucie i przed spaniem zupełnie mi nie przeszkadza.
Za taką cenę uważam, że jest to całkiem fajny produkt, a jeszcze ten zapach.... Zdecydowanie kupię go ponownie i innych braci z serii także :)



Znacie ten mus? 
Życzę Wam przyjemnej i pogodnej środy :)

21 komentarzy:

  1. Też lubię muzy do ciała, miałam kiedyś czekoladowy, chyba z Avon, wspaniale pachniał mmmmm:)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie odpada ze względu na parafinę w składzie ;p
    Tobie również życzę miłej środy i całego tygodnia! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmmm.... Brzmi kusząco, zwłaszcza zapach i konsystencja musu, bo tego jeszcze nie miałam okazji wypróbowywać. Tylko zastanawiam się, gdzie wcisnę setny już chyba balsam do ciała w mojej szafce ;-) hihi

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam ale raczej się nie skuszę ze względu na parafinę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. musu Perfecty jeszcze nie miałam, mają całkiem przyjemne kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię zapach zielonej herbaty i pewnie bym je kupiła, ale mam jeszcze dwa inne mazidła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mam ten produkt tylko o innym składzie. Jest super!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię musy do ciała, ale nigdy nie miałam tego z Perfecta.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja mama by go pokochała :D Wszędzie gdzie może to wpycha tą swoją zieloną herbate xd
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy produkt! Nie miałam :)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  11. ja z tego typu od nich miałam sorbet gruszkowy i też cudownie pachniał :) normalnie do zjedzenia był :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja chyba najwięcej lubię balsamy, bo dobrze się wchłaniają i od razu; a wszelkie musy i masełka pozostawiają na jakiś czas tłustą powłokę

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że nie widziałam go w biedrze, wygląda fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie rzeczy to ja bardzo lubię! Zwłaszcza jeśli ładnie pachną a do tego skutecznie nawilżają moje ciało :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię musy. Muszę spróbować ten , ma strasznie niską cenę .

    OdpowiedzUsuń