środa, 26 października 2016

Krem do rąk i paznokci - glicerynowy, wygładzający z ekstraktem z poziomki - CZTERY PORY ROKU

(165.)

Dzień dobry,


dziś przychodzę do Was z odrobiną lata :) Będzie o kremie poziomkowym :)

Firmę CZTERY PORY ROKU raczej znają wszyscy. Ja nigdy nie kupowałam ich kremów do rąk, ale ten dostałam w prezencie od mamy :) Jak się u mnie sprawdził? Zapraszam do czytania.


Krem do rąk i paznokci
glicerynowy, wygładzający

ekstrakt z poziomki
D - Pamtenol
skóra szorstka

ochrona, pielęgnacja przez 24 h




Skład:



Pojemność 130 ml
Cena około 4 zł
Data ważności - ma swoją, w tym przypadku jest to 05.2018r

Krem jest zamknięty w tubie, koloru różowego z aplikacjami poziomki. 
Prezentuje się elegancko i przyciąga swoimi barwami. Tuba zamykana na klik co bardzo ułatwia aplikację kremu. Można go nałożyć i szybko zamknąć opakowanie.


Konsystencja:

Biały krem, lekko wydobywa się z tuby, z łatwością go rozsmarowujemy na dłoni, a zapach poziomek i gliceryny dodaje nam miłego uczucia przy smarowaniu. Dłonie są nawilżone i gładkie. Krem wchłania się dość szybko, ale zostawia delikatny film. Zapach utrzymuje się długo.


Podsumowując:

Uważam, że krem za tą cenę sprawdza się bardzo dobrze, dodatkowo ma dużą pojemność. Wrócę do niego na pewno, ale też jestem ciekawa innych zapachów. 

Znacie kremy CZTERY PORY ROKU?
Miłego dnia :)




38 komentarzy:

  1. Znam, ale jakoś nie przepadam za nimi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój pierwszy, reszta nie wiem jak się spisuje ;)

      Usuń
  2. Nie miałam , ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ich kremy oczywiście znam , tej wersji nie miałam ale inne bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja mama używa go namiętnie A ja narazie mam z neutrogeny i muszę wykończyć .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie kilka kremów, nie wytrzymałabym tak długo by kupić kolejny dopiero jak skończę pierwszy ;)

      Usuń
  5. Poziomkowego kremu jeszcze nie miałam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi akurat ta firma średnio podeszła, ale może ten poziomkowy krem akurat by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Używałam czerwonej wersji, pachniała cudnie, ale nie wchłaniała się u mnie w ogóle, cały czas miałam klejące się, tłuste ręce :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedyś krem z Cztery Pory Roku, ale inną wersję zapachową. Jestem ciekawa innych. Może tą wypróbuję.

    Zapraszam do siebie http://mojmalykawaleknieba.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię zapach tego kremu, ale jego działanie jest jal dla mnie średnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam inną wersję ale jakoś nie przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak naprawdę jeszcze nigdy nie miałam kremu z tej firmy chyba.

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo lubię kremy do rąk tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Znam, ale nigdy ich nie miałam. Na pewno się skuszę jak wykończę aktualny, już kiedyś zastanawiałam się czy by ich nie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czterech pór roku nie miałam, ale moja mam podobnie jak Twoja używa :) I bardzo tęsknię za latem ...
    Pozdrawiam
    asi

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie przepadał za ich kremami kojarzy mi SOE jedynie z ta oklepana cytryna 😉 ale poziomka musi pachniec zabojczo 😁

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie miałam tych kremów, jak skończy się mój Evree to przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie wiem czemu ale jakoś nie lubię tej firmy :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie trafiłam jeszcze na nic z tej firmy co by mnie powaliło na kolana :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam tego kremu ale póki co mam zapas kremów do rąk więc w tym roku na pewno żadnego nie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń