środa, 10 sierpnia 2016

Cienie do oczu Neutral Haze z Avona, baza pod cienie oraz co będę testowała w sierpniu z Avona

(121.)


Cześć,

Co to za lato? Rano wstaje się jest zimno, wieczorem przed TV siedzę pod kocem. Masakra jakaś. Mamy napuszczony basen dla dzieci, ale chyba już z niego nie skorzystają :( 
U Was też tak zimno?
No nic, o pogodzie to cały post nie będzie ;) Dzisiaj przychodzę do Was z cieniami i bazą pod cienie od Avon. 



W mojej kosmetyczce jest wiele cieni, ale jak widzę jakieś w katalogu to i tak chcę je mieć, a szczególnie jeżeli miałyby się błyszczeć ;) Sprawdziłam w int jak wyglądają i mi się spodobały, więc się skusiłam. Jakie to?

Potrójne cienie o kolorze Neutral Haze


Bazę kupiła, bo moja się skończyła, a ta była sprawdzona. Spisała się i zasłużyła na kupno drugiego opakowania.




Zacznijmy od bazy - kolor jasnobeżowy, tak bym go opisała.
Konsystencja kremowa, bardzo delikatna, łatwo się nakłada i rozprowadza na powiece.
Mała kapinka wystarcza na całe "oko" ;)
Słoiczek trzeba zużyć w ciągu 12 M od otwarcia.
Jest mały, ale bardzo wydajny.








Cienie Neutral Haze - błyszczące, w odcieniach brązu. Dobrze napigmentowane.  Bardzo łatwo się je aplikuje na bazę. Świetnie się razem komponują, w ciągu dnia fajnie się "zlewają" co mi się podoba. Utrzymują się naprawdę długo. Wystarczyły na cały dzień. Nie wchodziły w miejsca zgięcia powieki, jak to czasami się zdarza z niektórymi cieniami. Używałam je na bazę za każdym razem i świetnie się w nich czułam. Lubię kiedy cienie tak się błyszczą, mimo, że teraz jest moda na wszystko matowe ;)

Prezentują się tak:





 A tak wysmarowałam nimi oczka jak wychodziłam na babski wieczór ;)






Lubicie cienie i bazę z Avona?

Na koniec pokarzę co jeszcze testuję w tej chwili z Avona

peeling z Anew to nowość
lakier BB także nowość
a lekki krem BB z Anew był już w katalogu, nie mogłam znaleźć w int. jego działania i wyglądu, więc zaryzykowałam :)

 


Miłego dnia :)

Dziękuję za każde odwiedziny i komentarz :) 

 

13 komentarzy:

  1. Cienie bardzo mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że ktoś ma podobne upodobania do mnie ;) :)

      Usuń
  2. Baza pod cienie jest kapitalna :), przedłuża utrzymywanie się cieni - mega :)
    Mam bardzo opadającą powiekę, lepiej czuję się jednak w matowych 😊 - ale kolorystycznie ten zestaw jest najbliższy memu sercu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cienie mają śliczny kolory :) ja bardzo malo kupuję z Avonu bo większość ich produktów mi się nie sprawdza. Jedynie lubię mgielki i wody perfumowane oraz kuleczki brązujące :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe produkty, cienie mają bardzo ładne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kiedyś miałam dużo cieni z Avonu ;) teraz jakoś przestałam tam zamawiać

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bardzo lubię bazę pod cienie z Avon. Zużyłam już 2 lub 3 opakowania. Fajna jakość za niewielką cenę

    OdpowiedzUsuń
  7. Baza mi się sprawdza, ale cienie nie bardzo ;/ Łatwo tracą pigmentację, nawet przy delikatnym rozcieraniu.. Ale kolory na żywo piękne :) Mam tą paletkę w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię Avon. Właśnie używam podkładu i różu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne te cienie
    akurat moja ulubiona kolorystyka

    OdpowiedzUsuń