środa, 2 stycznia 2019

Love Nature od Oriflame - Nowości z woskiem pszczelim i olejkiem migdałowym - krem do rąk i krem do twarzy, moje pierwsze wrażenie

526.


Witajcie w Nowym Roku :)

Jak u Was zaczął się ten Nowy Rok? Powiem Wam, że u mnie niespecjalnie, bo złapało mnie przeziębienie, a do tego w pracy mnie nie rozpieszczają. Mam nadzieję, że szybko uda mi się złapać znowu formę i dam radę ;)

Jak zapewne wiecie, bo widać to na pierwszy rzut oka ;), że kosmetyki marki Oriflame goszczą u mnie od jakiegoś czasu bardzo często i zdecydowanie większość tego co próbuję sprawdza się świetnie.
Dzisiaj chciałabym zaprosić na kilka słów o nowym duecie z tej właśnie marki. 
Będzie mowa o kremie do rąk i kremie do twarzy :)
Jeśli jesteście choć trochę ciekawi jak te kosmetyki się u mnie sprawdziły, czytajcie dalej :)



Oba produkty są w takiej samej kolorystyce, czyli białe opakowanie z miodową aplikacją. 
Od razu można domyślić się jaki będzie zapach ;)


Osobiście bardzo lubię zapach miodu w kosmetykach, jednak czasami zdarza się on nieco duszący i przytłaczający. Tutaj  tak nie jest. Oba produkty pachną tak samo i tak samo ślicznie. Wyraziście, ale nie odurzają swoją intensywnością. 
Słodko, miodowo z połączeniem olejku migdałowego, pięknie :) Po posmarowaniu dłoni cały czas je wąchałam i cały czas się zachwycałam :)



Kremik do rąk zamknięty jest w opakowaniu typu tuba z nakrętką.
Pojemność 75 ml



Jego konsystencja jest gęsta i treściwa, ale nie ma problemu by wydobyć go z tubki.



 Na opakowaniu skład i inne informacje:




Jak już wspominałam pięknie pachnie, a do tego świetnie nawilża i szybko się wchłania. Nie pozostawia tłustej warstwy, co mnie bardzo cieszy.
Od pierwszej aplikacji go polubiłam i lubię cały czas, a ostatnio używam najczęściej z tych, które mam :)


Kremik do twarzy również w podobnej tubce jak poprzednik, jednak różni się pojemnością - 50 ml



Tutaj konsystencja również jest trochę gęsta, ale lżejsza niż przy kremie do rąk.
Bardzo łatwo się rozsmarowuje, dość szybko wchłania i fajnie nawilża.


Miałam obawy czy go użyć na twarzy, bo mam ciągle problemy z trądzikiem oraz z zapychaniem, a po tych kilku razach, kiedy go użyłam nic się nie działo. Nic nie wyskoczyło ani też nie podrażniło. Jestem z niego zadowolona. Zapach  utrzymuje się niezbyt długo, po nałożeniu czuć go bardziej,  ale nie męczy (przynajmniej mnie ;)



Podsumowując:

Oba kosmetyki sprawdziły się u mnie po pierwszych testach. Myślę, że tak zostanie. Będę używała nadal, bo bardzo je polubiłam. 


Zarówno te jak i inne kosmetyki kupicie na stronie u konsultantki Oriflame _ Agnieszka Kowal.



Znacie ten duet od Oriflame?
Lubicie miodowe kosmetyki?

30 komentarzy:

  1. Bardzo lubię kosmetyki z miodem, ta linia przypadłaby mi do gustu na pewno 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować :) Myślę, że Ci się spodoba :)

      Usuń
  2. Ciekawe prokukty. Ja z miodem mam maseczkę i żel do mycia twarzy są fajne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kosmetyki z miodem bardzo lubię tak jak i kosmetyki z Oriflame. Chętnie przetestowałabym te kremy. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię kosmetyki z miodem, ale raczej postawiłabym na więcej natury.

    OdpowiedzUsuń
  5. Akurat tych kosmetyków z Oriflame nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam te kremiki i bardzo lubię. Zapach obłędny!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio ta seria jest bardzo popularna, może i ja się skuszę. : )

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiele osób poleca te kremy. Będę musiała je wypróbować skoro są takie przyjemne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo polubiłam ten duet. krem do rąk to mój hit!

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, że się u Ciebie sprawdziły

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że się sprawdziły. Lubię kosmetyki "pachnące miodem". :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. zamierzam zamówić sobie ten krem do rąk.

    OdpowiedzUsuń
  13. Też mam ten duet i tak samo jak jestem z tych produktów zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam z katalogu ale nie kupiłam :) Lubię zapach miodu. Prezentują się fajnie. Póki co mam zapas kremów do rąk. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne kosmetyki, bardzo lubię zapach miodu o ile właśnie nie jest duszący:)

    OdpowiedzUsuń
  16. z kosmetykami oriflame dopiero się poznaj

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam, ale gdzieś mi już mignęły :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj nienie, nie przepadam za zapachem miodu, chociaż sam miód lubię :D
    Może skusiłabym się na krem do rąk, ale na krem do twarzy raczej nie (zbyt blisko nosa :D)
    Zdrowiej nam!

    OdpowiedzUsuń
  19. czytałam już o tej serii, na krem do rąk mogłabym się skusić :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdrówka. Ta seria jest bardzo fajna, jedna z lepszych jakie miałam z oriflame.

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię ten miodowy zestaw i bardzo podobają mi się te Twoje zdjęcia 😍

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj wiem, ze polubilabym sie z ta seria i oczywisice miodowym zapachem :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubie miodowe kosmetyki wlasnie zima wybieram je najczęściej

    OdpowiedzUsuń
  24. O to fajnie że produkty sie sprawdziły.
    Wszystkiego dobrego w 2019 roku!

    OdpowiedzUsuń
  25. mam ten sam duet i jestem z niego bardzo zadowolona, świetnie się u mnie sprawdzają oba kremy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam zapach kosmetyków z miodem :) Z tej serii zaciekawił mnie bardzo krem do rąk, bo uwielbiam takie gęste i treściwe konsystencje, zwłaszcza w zimowej pielęgnacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wiele dziewczyn już o nim pisałam uwielbiam wszystkie produkty z dodatkiem miodu więc pewnie się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  28. U mnie kremy do rąk są rzadko używane, głównie o nich zapominam ;)

    OdpowiedzUsuń