sobota, 26 stycznia 2019

Jednorazowe maseczki Love Nature od Oriflame - Purifying Apple & Nourishing Cocoa

534.


Witajcie


Dzisiaj zapraszam na słów kilka o nowych maseczkach od Oriflame, które niedawno pojawiły się w katalogu.
Wspominałam już o nich przy okazji postu z nowościami >tu<.
Na początek kupiłam dwie. Zawsze szukam czegoś co oczyści moją skórę, więc pierwsza jaką włożyłam do koszyka to oczyszczająca z jabłkiem, a że była lepsza cena za dwie to dobrałam jeszcze odżywczą z kakao.
Jak moje wrażenia po jednym użyciu?
O tym przeczytacie w dalszej części wpisu ;)


poniedziałek, 21 stycznia 2019

SHEFOOT - Odświeżający dezodorant do stóp hypoalergiczny - moja opinia

533.

Witajcie :)

Dzisiaj będzie o dezodorancie do stóp ;)
Wspominałam już jakiś czas temu, że dotarła do mnie paczuszka do testowania marki Shefoot, dla przypomnienia wpis >tutaj<.
Później  opisywałam maskę, a właściwie fajne skarpetki >klik tutaj<.
Przyszedł czas na kolejny produkt tej firmy, czyli dezodorant. 
Zapraszam :)




sobota, 19 stycznia 2019

Nowości od Oriflame - co ostatnio kupiłam z katalogu 1/2019

532.


Witajcie :)

Dzisiaj taki mały post z kilkoma nowościami, które kupiłam w poprzednim katalogu Oriflame. Miałam już dawno je pokazać, ale jak zawsze zabrakło czasu ;)
Zapraszam.


środa, 16 stycznia 2019

So Chic! Cienie Eyeshadow Mono Pearls Oh Girl 001 Angel 5g recenzja i makijaż

531.

Witajcie



Jakiś czas temu, dość dawno już, bo w zeszłym roku ;) W ramach konkursu na Insta, otrzymałam paczuszkę z kosmetykami marki So Chic!
We wrześniu pokazywałam Wam lakiery tej marki, które bardzo polubiłam :)
Wpis znajdziecie >tutaj<.
Dzisiaj chciałabym pokazać cień do powiek, jak się prezentuje i jak trzyma.
Zapraszam :)



sobota, 12 stycznia 2019

Tarka do stóp CUDO - moja opinia

530.


Witajcie


Jakiś czas temu na Instagramie udało mi się dostać do testowania tarki do stóp na profilu L'biotica.
Dzisiaj chciałabym napisać kilka słów o tym jak się u mnie sprawdza.
Zapraszam :)


poniedziałek, 7 stycznia 2019

Baza pod cienie Golden Rose - recenzja EYESHADOW PRIMER Smooth Base Longwear Eye Make-up

529.


Witajcie

Dzisiaj będzie o bazie pod cienie, którą kupiłam w zeszłym roku na stronie ezebra. Razem z paletką, którą wspominałam >tutaj<
Z paletki nie jestem aż tak bardzo zadowolona, o czym już pisałam. 

Przy okazji chciałabym Wam podziękować za wszystkie komentarze, które zostawiłyście pod ostatnim postem. 
Niektóre bardzo mi pomogły :) I jeszcze za zdjęcia jakie dostałam w wiadomościach priv :) 
Dziękuję raz jeszcze :*

Paletka wypadła słabo, a jak z bazą?




sobota, 5 stycznia 2019

Mint Chocolate - paletka cieni I LOVE MAKEUP - MAKEUP REVOLUTION - Czy moja paletka to podróbka?

528.

Witajcie


Dzisiaj przychodzę z takim innym postem, być może niezbyt miłym dla sklepu internetowego w którym kupiłam przedstawianą paletkę.
Mam wile wątpliwości dotyczących palety Mint Chocolate.
Jeśli któraś z Was miała/ ma tę lub inną proszę napiszcie mi czy moje odczucia są prawdziwe czy mylne, czy może Wasze palety są inne?
O co mi dokładnie chodzi?
O tym w dalszej części.


piątek, 4 stycznia 2019

#Katarzyna Bonda - Florystka - recenzja książki

527.

 Witajcie :)

Ufff, udało mi się w końcu skończyć to grube tomisko ;) Już nie pamiętam kiedy ostatni raz przeczytałam aż tyle stron w całości od początku do końca.
Ostatnio pisałam Wam o poradniku Pani Doroty, dla przypomnienia >klik<
Ona także jest gruba, ale tam wybierałam te przydane informacje albo czytałam rozdziały, które mnie interesują. Zresztą inaczej czyta się poradnik a inaczej powieść. Tutaj kryminał ;)
Wielką fanką kryminału nie jestem, tzn. nie dałabym chyba rady przeczytać 3 pod rząd, ale od czasu do czasu fajnie jest poczytać coś tajemniczego co zawiera w sobie zagadkę, którą dodatkowo nie jesteśmy w stanie rozwikłać przez wiele stron. 
Nie lubię takich banalnych, których zakończenia można się domyślić już po 100 stornach...
Do tej autorki zachęciła mnie mama. To ona najpierw przeczytała 3 grube tomy innej serii.
Autorka słynie z tego, że jej publikacje nie należą do najcieńszych, ale za to są ciekawe.
Czy mnie także wciągnęła w swój tajemniczy świat?


środa, 2 stycznia 2019

Love Nature od Oriflame - Nowości z woskiem pszczelim i olejkiem migdałowym - krem do rąk i krem do twarzy, moje pierwsze wrażenie

526.


Witajcie w Nowym Roku :)

Jak u Was zaczął się ten Nowy Rok? Powiem Wam, że u mnie niespecjalnie, bo złapało mnie przeziębienie, a do tego w pracy mnie nie rozpieszczają. Mam nadzieję, że szybko uda mi się złapać znowu formę i dam radę ;)

Jak zapewne wiecie, bo widać to na pierwszy rzut oka ;), że kosmetyki marki Oriflame goszczą u mnie od jakiegoś czasu bardzo często i zdecydowanie większość tego co próbuję sprawdza się świetnie.
Dzisiaj chciałabym zaprosić na kilka słów o nowym duecie z tej właśnie marki. 
Będzie mowa o kremie do rąk i kremie do twarzy :)
Jeśli jesteście choć trochę ciekawi jak te kosmetyki się u mnie sprawdziły, czytajcie dalej :)