wtorek, 3 października 2017

Moje odchudzanie z KAPLANEX - opinia i efekty.

356.

Witajcie,

kiedyś dawno temu jak jeszcze nie miałam dzieci ;) byłam bardzo chuda, ale po tym pierwsza ciąża i druga zrobiły swoje, dodatkowo w pewnym wieku z trójką z przodu wszystkie procesy spowalniają kiedy się im nie pomaga, więc trochę kilogramów przybyło ;) Próbowałam się odchudzać wiele razy, ale zawsze odpuszczałam, ponieważ smak jest dla mnie bardzo ważny, a nie zawsze smaczne znaczy zdrowe. 
Kiedy otrzymałam propozycję wypróbowania tabletek odchudzających Kaplanex, nie zastanawiałam się zbyt długo. Na co dzień biorę różne suplementy, więc jeden więcej nie robił mi różnicy, a jeśli dodatkowo miałabym stracić kilka zbędnych kilogramów to tylko bardziej bym się ucieszyła :)
Jak owe odchudzanie u mnie przebiegło? Zapraszam na szczegóły poniżej :)




Na początek kilka słów od producenta:

Kaplanex - na otyłość, bezpieczny i dostępny bez recepty
Zdarzały się już działające środki odchudzające - Meridia, Adipex, Sibutril, Zelixa oraz wiele innych. Na pewno większość osób poszukujących skutecznej metody na pozbycie się kilogramów o nich słyszały. Leki prokurowane dla celów leczenia otyłości przeważnie miały za zadanie ograniczyć łaknienie poprzez działanie ośrodkowe, wpływ na ośrodek łaknienia i sytości w podwzgórzu.

Widząc potrzebę rynku producenci zaczęli gonitwę na coraz to nowsze wynalazki i suplementy, które w rzeczywistości nie sprawdzały się najlepiej. Przez te długie lata nasze laboratoria szukały bezpiecznej, zdrowej i działającej alternatywy dla wyżej wymienionych środków. Udało się! Stworzyliśmy produkt dostępny dla wszystkich, bardzo skuteczny i przede wszystkim bezpieczny.

Wyniki są świetne. Statystyki mówią same za siebie - 96% skutecznych kuracji odchudzających w zamierzonym czasie. źródło tesktu
 Kaplanex® jako jedyny środek odchudzający działa na trzy sposoby


Podnosi temperaturę ciała, spala zapasy tłuszczu zapasowego. Tłuszcz spalany jest intensywnie wtedy, kiedy intensywnie rozpadają się jego molekuły. W takiej sytuacji powstaje tak wiele cząsteczek produktów tego rozpadu (glicerolu i kwasów tłuszczowych), że organizm nie nadąża zagospodarowywać energii ich spalania w bogato energetycznych wiązaniach fosforanowych ATP i 

uruchamia mechanizmy, rozpraszające ją w formie energii termicznej.


Cykliczne spalanie tłuszczu, powodujące coraz mniejsze wiązanie się tłuszczów. Podczas procesu produkowane są kalorygenne, między innymi noradrenalina. To ona  najobficiej i najszybciej dociera do komórek tłuszczowych. Proces ten też również prowadzi  do straty energetycznej - zarówno ubytku energii użytecznej w formie bogato energetycznego fosforanu ATP, jak też emisji energii termicznej. Po każdym tego typu cyklu, pozostaje nieco mniej tłuszczu. Badania pokazują, że osoby, które jedzą bardzo dużo, a nie tyją, mają bardzo wysoki poziom kalogeniryku.


Cykliczne spalanie tłuszczu, powodujące coraz mniejsze wiązanie się tłuszczów. Podczas procesu produkowane są kalorygenne, między innymi noradrenalina. To ona  najobficiej i najszybciej dociera do komórek tłuszczowych. Proces ten też również prowadzi  do straty energetycznej - zarówno ubytku energii użytecznej w formie bogato energetycznego fosforanu ATP, jak też emisji energii termicznej. Po każdym tego typu cyklu, pozostaje nieco mniej tłuszczu. Badania pokazują, że osoby, które jedzą bardzo dużo, a nie tyją, mają bardzo wysoki poziom kalogeniryku.

Tabletki w opakowaniu:
Produkt dostajemy w plastikowym opakowaniu bez kartonika z bezpiecznym zamykaniem (zakręcaniem). Myślę, że żadne dziecko nie dałoby  razy otworzyć nakrętki. Do końca opakowania działa tak jak powinno.
Po odkręceniu znajdujemy zabezpieczenie, które daje pewność, że wcześniej produkt nie był otwierany. 
Tabletki wyglądają tak:

 Są dość duże, ale ja nie miałam najmniejszego problemu z ich połknięciem. Szklanka wody wystarczy żeby spokojnie połknąć kapsułkę.
Data ważności na spodzie:
Na pojemniczku znajdziemy takie informacje jak skład i sposób dawkowania:

Kiedy je otrzymałam myślałam, że mam zapas na dwa miesiące, ale na stronie producenta są już inne dane:
Dawkowanie
2 kapsułki dwa razy dziennie ok. 30 minut przed posiłkiem - przed śniadaniem i przed obiadem.
Popić dużą ilością wody, zaleca się przynajmniej jedną szklanką wody z cytryną.
Nie należy przekraczać maksymalnej dziennej dawki. Produkt nie jest przeznaczony dla osób poniżej 18 roku życia i nie powinien być stosowany w okresie ciąży i karmienia piersią. Produkt powinien być przechowywany w miejscu niedostępnym dla dzieci.
Tak, więc dwa opakowania wystarczają na jeden miesiąc kuracji. Początkowo brałam tak jak jest zalecane na opakowaniu, a dopiero po jakimś czasie po dwie tabletki dwa razy dziennie.  

 Kilka słów ode mnie:

Tabletki zaczęłam łykać na początku sierpnia. Od razu zaznaczam, że jadłam tak jak zwykle, nie zmieniałam niczego w mojej diecie, żeby sprawdzić jak tabletki na mnie podziałają. Na początku nie czułam żadnej różnicy. Dopiero po kilku dniach zaczęłam częściej chodzić do toalety na siusiu. Chodziłam tak często, że koleżanka śmiała się i pytała czy może w ciąży nie jestem? Traciłam wodę z organizmu, ale poza częstym oddawaniem moczu nie zaobserwowałam żadnych innych zmian. Po mniej więcej dwóch tygodniach, może wcześniej w nocy zaczęły łapać mnie ostre skurcze łydek. Nie miałam z tym wcześniej problemów, więc zdziwiona szukałam informacji w internecie. Trafiłam na artykuł, w którym była mowa o tym, że na skurcze cierpią osoby biorące preparaty na odchudzanie. Odstawiałam tabletki Kaplanex i zastąpiłam je magnezem oraz potasem. Nie miałam stuprocentowej pewności, że to wina kapsułek, dlatego wróciłam do nich po kilku dniach. Podczas nie brania skurcze trochę ustąpiły (a może zawdzięczam to suplementacji magnezem?) Wróciłam do brania tabletek, ale dalej brałam inne suplementy. Skurcze towarzyszyły mi do samego końca opakowania, jednak nie były tak częste i tak silne jak na początku. 
Po skończonej kuracji weszłam na wagę i co? Nie straciłam ani kilograma :( Ten produkt jest dedykowany osobom otyłym i z dużą nadwagą, ja jedynie chciałam stracić kilka niechcianych kilogramów po przebytych ciążach. Nie mam jakiejś dużej nadwagi, może dlatego u mnie się nie sprawdziły. Każdy ma inny organizm i każdy może inaczej na ten produkt zareagować. Jeśli ktoś ma duży problem z nadwagą to na własną odpowiedzialność może spróbować, bo oprócz skurczów łydek i częstych wizyt w toalecie nie odczułam żadnych złych skutków ubocznych, ale też nie zauważyłam efektów, które miałam nadzieje zobaczyć. Czytałam wiele pozytywnych opinii na temat tych kapsułek, więc może po prostu ja akurat tak zareagowałam :)  
Cieszę się, że miałam okazję wypróbować tabletki Kaplanex, dzięki nim bardziej poznałam swój organizm i jego reakcję na tego typu produkt. 

Środki odchudzające Kaplanex możecie znaleźć na stronie producenta tutaj w cenie:
 30 kapsułek 97 zł  
60 kapsułek 147 zł
120 kapsułek 257 zł


Za możliwość przetestowania produktu dziękuję http://kaplanex.com/
Produkt ze współpracy, ale opinia jest tylko moja i całkowicie obiektywna.  


Co myślicie o tego typu środkach odchudzających?
Znacie ten produkt? 

Pozdrawiam - Madzia :)  

40 komentarzy:

  1. Unikam wszelkich tabletek jak ognia - zażywam tylko w ostateczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest najzdrowiej :) Podziwiam, bo ja już chyba jestem trochę uzależniona od witaminy C ;)

      Usuń
    2. Nie dziwie się. Akurat przed chwilą sprawdziłam opinie o Kaplanex na https://dietetycznedemaskacje.pl/kaplanex-opinie-efekty-sklad-gdzie-kupic/ i wychodzi na to, że wiele osób ma podobne zdanie na ten temat.

      Usuń
  2. Ja nie wierze w takie diety cud ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tabletek nie biore, u mnie zawsze sprawdza sie dieta "nzt"- nie zryj tyle :D

    OdpowiedzUsuń
  4. chętnie sięgam po tego typu suplementy wspomagające odchudzanie, zgubienie kg. nie jest takie trudne, najgorzej jest tą mniejszą wagę utrzymać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, zgadzam się z Tobą, bo już kilka razy udało mi się coś zgubić, a po tym wracało :(

      Usuń
  5. Nie miałam nigdy takich tabletek i nie zamierzam mieć. Lepiej schudnąć naturalnie niż łykać chemię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że tak jest lepiej i zdrowiej, zgadzam się, ale ja ciekawska dusza chciałam przetestować i sprawdzić ;)

      Usuń
  6. Ja bym się bała połykać takie tabletki i jak widać...nie działają. Mogą spowodować więcej złego niż pożytku!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie odchudzam się, jak bym potrzebowała, sądzę że nie sięgnęłabym po tego typu specyfik. Mimo to przeczytałam wszystko z ciekawością. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jakoś zawsze sceptycznie podchodzę do tego typu tabletek i średnio wierzę w ich skuteczność :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też bym chciała ciut zrzucić. ale na mnie też takie rzeczy nie działają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie mam potrzeby stosować... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie wierzę w takie tabletki. Też chciałabym troszkę schudnąć i o ile nie mam problemu by znaleźć trochę czasu na ruch to z jedzeniem już troszkę gorzej :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wierzę w takie produkty, więc po nie nie sięgam :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja generalnie nieufnie podchodzę do wszelkich suplementów. Stosuję od czasu do czasu tylko te dedykowane włosom - natomiast w przypadku odchudzania najlepiej sprawdza się po prostu zmiana nawyków żywieniowych, ruch, ruch i jeszcze raz ruch :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie biorę i nie brałam nigdy suplementów diety na odchudzanie i nie zamierzam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. najlepsza dieta to MŻ, żadne tabletki w tym nie pomogą ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie łykam żadnych tabletek bo jakoś nie wierzę w ich działanie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kaplanex to zwykle oszustwo. Żadna z was nie schudnie bo to nie działa

    OdpowiedzUsuń
  18. Your method of describing everything in this post is
    truly good, all be able to effortlessly be aware of it, Thanks a lot.

    OdpowiedzUsuń
  19. Potrzebna jest silna wola i chęć zrobienia czegos dla siebie ,dla własnego zdrowia.Tabletki nie są wyjściem jesli chodzi o odchudzanie.Żal mi tych naiwnych ludzi ,którzy wierzą w cud labletki.

    OdpowiedzUsuń
  20. ja się nie zgodze... brałam kaplanex dwa miesiące temu i pomógł mi zrzucić kilka kilogramów. wspierałam się zajęciami fiteness i było dobrze, samopoczcucie fantasnyczne oraz energia której dodaje - to chyba jest ten klucz. Wiadomym jest ze same suple nie wystarczają aby osiągnąc wiecej nic 5 kg ale super wsmagacz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój komentarz jest sponsorowany. Wiele kobiet kaplanex oszukał !! Magda pokazała ze to bajer i wyciąganie pieniędzy od nieszczęśliwych kobiet

      Usuń
  21. Na FB ostrzegają wszyscy przed kaplanexem. Placebo co kasę wyciąga od ludzi !!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Wielka ściema. Kupiłyśmy razem z koleżanką i żadna z nas nie schudła ani grama. Wyrzucone pieniądze w błoto. Nie dajcie się nabrać !!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Wychodzi na to, że ten sposób nie działa, tak? Po co więc to stosować?

    OdpowiedzUsuń
  24. Brałam miesiąc cały ten czas źle się czułam i bolała mnie trzustka szkoda pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  25. Każdemu kto chce schudnąć proponuję diete dr Ewy Dąbrowskiej warzywno-owocową. Jest skuteczna, zdrowa, są super efekty w szybkim tempie i nie ma uczucia głodu. Jeśli stosuje sie do zaleceń Pani Doktor efekty są murowane. Sama schudłam na niej 14 kg w 6 tygodni.

    OdpowiedzUsuń
  26. U Ciebie jest prosta przyczyna- ,,Specjalnie nie zmienilam niczego w swoim zywieniu". To jak chcialas schudnac?? Wszelkie (bezpieczne) tabletki na odchudzanie sa po to, by czlowiek latwiej zmienil tuczacy sposob odzywiania na zdrowszy i wlasciwy. Ta ogolna uwaga abstrahuje od tego leku, ktorego nie znam i nie wiem czy jest bezpieczny. Wpisalam w wyszukiwarke z ciekawosci. Po tym jak zobaczylam reklame. Sama nigdy nie uzywalam tabletek odchudzajacych. Jestem osoba szczupla. Bylam lekko pulchna tyko bedac nastolatka. Skutecznie odchudzilam sie o te pare nadprogramowych kg. Racjonalna dieta i aktywnoscia fizyczna. I taka droge wszystkim polecam. Jednak jesli ktos ma spory problem i zdecydowal sie na wspomaganie, powinien pamietac: by wybrac bezpieczny i przebadany lek z apteki( nie z internetu, gdzie wlasciwie nie wiadomo co to i co wywola), a najlepiej zglosic sie do lekarza czy dietetyka, no i pamietac, ze te tabletki maja pomoc w zmianie niezdrowego trybu zycia, a nie byc lykane jak cukierki na deser po tlustym, niezdrowym zarciu- wtedy nie maja prawa zadzialac! Chyba ze sa jakas szkodliwa dla zdrowia, wyniszczajaca trucizna! Nie myslcie zyczeniowo. Myslcie rozsadnie. W gre wchodzi wasze zdrowie. Nie eksperymentujcie na nim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A przeczytałaś również, że nie jestem osobą otyłą?
      Nie objadam się tłusto i niezdrowo.
      Specjalnie nie zmieniałam niczego w swoim żywieniu, bo wtedy efekty byłyby nieprawdziwe. Spokojnie można schudnąć zmieniając dietę, więc gdybym ją wtedy zmieniała to schudłabym po niej, a nie po tabletkach. Na opakowaniu nie było niczego co sugerowałoby ćwiczenia i zmianę diety, a na innych suplementach pojawia się taka informacja, więc jeśli tutaj takiej nie było to dlaczego miałam je testować w inny sposób?
      Brałam tak jak podawał producent na opakowaniu, a nie tak jak "zazwyczaj" się bierze tego typu produkty.

      Usuń