wtorek, 8 sierpnia 2017

Protein Chips od Sport Definition - cztery smaki

332.

Cześć,

dzisiaj będzie kilka słów o produkcie niekosmetycznym ;) Jakiś czas temu pisałam na fp, że wygrałam w konkursie chipsy do testowania. Na szczegóły zapraszam poniżej :)




W bardzo szybkim czasie po ogłoszeniu wyników konkursu przybyły do mnie 4 paczuszki chipsów. Każda po 25 g.
Smaki jakie mieliśmy okazję wypróbować to:

  1. Z solą i pieprzem
  2. Barbecue
  3. Chili z kwaśną śmietaną
  4. Serowo cebulowe
Co znajdziemy na opakowaniach chipsów:

Barbecue


 W miseczce:

Serowo cebulowe



W miseczce:

Chili z kwaśną śmietaną:

 W miseczce:


 Z solą i pieprzem:




W miseczce:


Kilka słów ode mnie:

Jak możemy przeczytać na opakowaniu nie są to chipsy  zwyczajne, ale wysokobiałkowe, bez glutenu i bez laktozy.
Jednym słowem - zdrowe.

Jak smakują? Całkowicie inaczej niż normalne chipsy, ale coś  za coś - albo zdrowo albo smacznie i tłusto. Ja osobiście uważam, że chipsy są całkiem, całkiem, ale żebym mogła je jeść codziennie to raczej nie. Dając do posmakowania członkom rodziny, każdy mówił, że mu nie smakują (głównie dzieci;)  Dla mnie były ok, a najbardziej smakowały mi te z solą i pieprzem oraz barbecue. 
Z solą mają bardzo wyczuwalny pieprz i taką fajną ostrość co mi odpowiadało. 
Barbecue natomiast przypominają trochę chipsy bekonowe. 
Z chili i śmietanką mają bardzo nietypowy smak, również trochę pikantne, ale nie mogę ich porównać do żadnych, bo wcześniej takich nie jadłam.
Cebulowo serowe mają bardziej ser wyczuwalny w smaku jak i zapachu - te są wyjątkowo inne niż reszta :)
Fajnie chrupią, konsystencja jest zbliżona do zwykłych chipsów. 

Więcej o chipsach oraz innych produktach przeczytacie tutaj na fp oraz na stronie Sport Definition tutaj.

Za możliwość przetestowania dziękuje

http://sportdefinition.eu/

Znacie chipsy z proteinami? 
Pozdrawiam :)

18 komentarzy:

  1. A to ciekawe nie jadłam jeszcze takich zdrowych chipsów. Popytam w sklepie, chętnie wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  2. Z chili bym spróbowała, jakoś chyba najbardziej do mnie przemawia, choć nigdy nie próbowałam tych chipsów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem na diecie i nie jem chipsów, choć ostatnio chodzą za mną... A tutaj tak kusisz Madziu :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja lubię z solą, ale nie jadam takich rzeczy zbyt często, a teraz narobiłaś mi ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy nie próbowałam ale smak Chili z kwaśną śmietaną jest intrygujący

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie bym pochrupała:) Jeszcze takich chipsów nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ser cebulka zdecydowanie wariant dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ha ha ha oj ja już po ich wyglądzie podejrzewałam, że to może nie być najsmaczniejsza opcja :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam wątpliwości co zdrowego charakteru tej przekąski. Guma guar, aromaty, lecytyna czy olej - z reguły jako tłuszcz utwardzony - to dodatki niezbyt zachęcające. Raczej się nie skuszę, tym bardziej, że nie jadam żadnych chipsów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdzieś już czytałam o tych chipsach ale nie widziałam ich jeszcze w sklepach ;<

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam ich z innych firm tylko ale jakoś wolę te mniej zdrowe raz na jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie jadłam takich czipsów :)
    Musze spróbować ;)
    w wolnej chwili zapraszam do mnie:
    https://anastyle14.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie chipsy to coś dla mnie, bo ostatnio sporo ćwiczę i proteiny w każdej postaci chętnie sobie dostarczam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem ciekawa czy by mi posmakowały ;) Jestem dość wybredna w smakach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubie takie zdrowsze wersje chrupek i chipsów, ale tych nigdy nie jadłam, ciekawe czy moje brzdącowi by posmakowały;)

    OdpowiedzUsuń
  16. A w UK najpopularniejsze chipsy są o smaku octu oraz o smaku krewetek. Ale żadne nie sa w moim guście ;)Rzadko jem takie przysmaki.

    OdpowiedzUsuń