wtorek, 13 czerwca 2017

Sekrety urody babuszki - Słowiański elementarz pielęgnacji - Raisa Ruder, Susan Campos recenzja książki + KONKURS

320.

Witajcie kochani :)

Słowiański elementarz miałam okazję widzieć już kilka razy w blogosferze. Po tych wpisach bardzo mnie zaciekawił, zapragnęłam mieć elementarz w swojej biblioteczce, dlatego kiedy otrzymałam propozycję zapoznania się z publikacją nie zastanawiałam się ani przez sekundę. Jakie były moje pierwsze wrażenia po otrzymaniu książki i co możecie w niej znaleźć? O tym przeczytacie w dalszej części wpisu. 






Co znajdziemy na okładce:

Czy naprawdę musimy się uczyć dbania o urodę od Francuzek, Hindusek i Koreanek?

Rosjanki i Ukrainki słyną z urody na całym świecie, ale też potrafią ją pielęgnować. Najwyższy czas wrócić więc do korzeni, posłuchać rad babuszki i przekonać się, że kilka prostych, niedrogich i sprawdzonych metod pielęgnacji idealnie dopasowanych do naszego typu urody pozwoli nam osiągnąć efekty, o jakich zawsze marzyłyśmy.
Raisa Ruder ujawnia genialne w swojej prostocie receptury babuszki przekazywane z pokolenia na pokolenie. Zdradza sposoby na piękną cerę, wyraziste usta czy lśniące włosy, oparte na niedrogich, naturalnych produktach spożywczych, takich jak jajka, mleko, miód, drożdże czy truskawki.

Raz na zawsze pozbądź się więc kompleksów i preparatów pełnych chemii. Skorzystaj z sekretów babuszki, naucz się sama przygotowywać naturalne kosmetyki i zachwycaj urodą.


Bo sekret nieprzemijającego piękna leży w naturze!




Jak tylko odpakowałam przesyłkę zaczęłam przeglądać książkę i przepadłam. Po samym wstępie zrobiło się tak miło i ciepło. Raisa Ruder opowiada o tym jak jej babcia przyrządzała różne mikstury i eliksiry, o tym jak kolejki ustawiały się pod domem babuszki żeby dostać od niej coś co poprawi wygląd, ukoi ból (np. po poparzeniach). Zdarzało się, że kobiety przychodziły po prostu po poradę.  Wszyscy ją znali i szanowali, słynęła z chomikowania i zbierania wszystkiego co może się jeszcze kiedyś przydać. Nie tolerowała marnotrawstwa, u niej wszystko dało się jeszcze wykorzystać, dlatego niczego nie wyrzucała. Tanim kosztem przyrządzała cudne substancje. Taki niepozorny wstęp, a przeniósł mnie na wieś, gdzie widziałam babuszkę w długiej sukni z wypchanymi kieszeniami od ziół i chustce na głowie, mieszkającej w małej, niskiej chatce, do której ustawiały się kilometrowe kolejki ludzi :) Uwielbiam taki klimat w książkach.





W publikacji znajdziecie ogromną ilość przepisów i porad chyba na każdą okazję i niemal na każdy problem. Między innymi na trądzik, na porost i objętość  włosów, na cellulit, na poparzenia słoneczne, na odciski, na peelingi, na bronzery i wiele, wiele innych. Całość składa się z 15 rozdziałów (304 strony).  Przeglądając książkę miałam ochotę wszystko wypróbować, a najlepsze jest w tym to, że prawie większość produktów mam w domu, a jeśli trzeba coś dokupić to nie są to wielkie koszta. 
 








Między innymi spodobały mi się rady z piwem ;) Na przykład to, że kiedy posmarujemy nim włosy i usiądziemy na słońcu to pojawią się na nich delikatne refleksy. Muszę wypróbować tę metodę, ale jak na złość ostatnio słońca u nas mało. Oprócz tego, że można piwo stosować na włosy to także do  kąpieli albo do nabłyszczania biżuterii czy marynowania mięsa. 
Nie jestem w stanie Wam wymieć wszystkiego co znajdziecie w książce, ale jest tego naprawdę dużo, a wszystko ciekawe i przydatne. 

Uważam, że jest to książka, która zaciekawi każdą kosmetykomaniaczkę lubiącą eksperymentować, ale też sprawdzi się w kuchni, bo dzięki niej wiele produktów dostanie drugie życie, a przez to nie zmarnują się. Przepisy są  bardzo proste, robi się je szybko i bez wielkiego wkładu pracy. 
Oprócz ciekawych i przydatnych porad książka jest pięknie wydana, każda strona została ozdobiona  kwiatami, ziołami, które dodają jej uroku, w tonacji pomarańczowo-brązowej.  Pisana jest językiem lekkim i przyjemnym przez co kolejne strony czyta się bardzo szybko. 



Cena regularna to 36,90 zł, ale w tej chwili można ją znaleźć w promocji na stronie empiku KLIK TUTAJ.
 

Polecam każdej kobiecie bez wyjątków :)  

Ogromnie dziękuję za możliwość zapoznania się z publikacją

http://naturica.pl/


Na stronie sklepu trwa aktualnie konkurs w którym można wygrać tę wspaniałą książkę :) 
Zachęcam do wzięcia udziału w rozdaniu, w którym do wygrania są aż dwie publikacje "Sekrety urody babuszki". Dwie osoby wygrywają. Zadanie konkursowe jest bardzo proste:
Należy polubić stronę sklepu KLIK oraz odpowiedzieć na pytanie: 

Który kosmetyk z Naszego sklepu chciałabyś przetestować i dlaczego? 
Szczegóły znajdziecie na fanpage sklepu Naturica.pl 



Serdecznie zapraszam :) Książka jest naprawdę ciekawa i przydatna. A może miałybyście/ mielibyście ochotę wygrać i sprezentować ją bliskiej osobie?  Polecam :)

Co myślicie o takich poradnikach? Miałyście okazję poznać tę publikację? 

Pozdrawiam - Madzia :*



28 komentarzy:

  1. Pytanie poza konkursem gdzie można zdobyć tą książkę? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronie empiku jest teraz w promocji :)http://www.empik.com/sekrety-urody-babuszki-slowianski-elementarz-pielegnacji-ruder-raisa-campos-susan,p1140165877,ksiazka-p

      Usuń
  2. Chętnie się z nią zapoznam:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  3. Już drugą pozytywną recenzję czytam o tej książce i nabrałam ochoty:) Później wejdę też na stronę sklepu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam serdecznie, ja czytałam już kilka pozytywnych recenzji na jej temat ;)

      Usuń
  4. Bardzo ciekawi mnie ta książka i chętnie dokładnie bym się z nią zapoznała

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiła mnie i bardzo chętnie do niej bym zajrzała. Jestem jej bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie zapoznam się z tą książką :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wyciagnęłam wiele ciekawych inspiracji z tego poradnika ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta książka to mus have każdej kobiety, bez wyjątku!

    OdpowiedzUsuń
  9. Taka książka to jest coś co lubię:) Nieraz eksperymentowałam z naturalną pielęgnacją, z piwem również. Jednak ostrzegam, jego zapach długo się utrzymuje na włosach;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie wygląda, ale ja strasznie wolno się za poradniki zabieram, ale może kiedyś :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę przejść się empiku oglądne sobie i może kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie wygląda, tylko kiedy ja bym się za nią zabrała :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę ją przeczytać bo wiele pozytywnych opinii słyszałam o tej książce

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa ta książka. Widziałam ją już na innych blogach.

    OdpowiedzUsuń