wtorek, 25 kwietnia 2017

Joanna masło do ciała - body Naturia BODY BUTTER - wanilia i przyprawy, moja opinia + zakupy z Rossmanna

299.
Witajcie,

mam małe zaległości w blogowaniu, więc najbliższe posty będą bez jakiś specjalnych wstępów, no chyba, że mnie wena dopadnie ;) 
Dzisiaj zapraszam na prezentację i opinię masełka do ciała firmy Joanna. Jest ze mną od bardzo dawna. Czekało sobie spokojnie w zapasach, w końcu pokończyłam moje mazidła i mogłam otworzyć właśnie to. Używam go od około 2-3 tygodni, dokładnie nie pamiętam, bo na produktach, które wiem, że szybko zużyję nie piszę daty otwarcia.
Na szczegóły zapraszam poniżej ;)


poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Książka Siedem grzechów głuchych - Kaja Kowalewska recenzja

298.

Cześć,

weekend mija mi bardzo szybko, nawet nie wiem kiedy, a już jest poniedziałek. Przez te parę dni wolnego kiedy moja rodzina jest w domu, ja mam wolne od komputera. Obiecuję nadrobić posty jak tylko ogarnę się ze wszystkim. 
No nic, nie miał to być dzisiaj luźny post, ale post z recenzją książki.
Kiedy przeczytałam recenzję tej pozycji na blogu Sylwii 
miałam wielką ochotę po nią sięgnąć, a że Sylwunię mam blisko, szybko pożyczyłam ;)
Po kilku pierwszych stronach pomyślałam sobie: "ale smutna książka". Czy przeczytałam ją do końca? Czy wciągnęła mnie na tyle by ją polecić? Zapraszam na dalszą część postu :)

 

czwartek, 20 kwietnia 2017

TRWAŁA PUDROWA POMADKA DO UST od Bell HYPOAllergenic - 6 odcieni

296.

Cześć,

dzisiaj zapraszam na kolejny kobiecy wpis. Poprzednim razem wspominałam o tym, że każda z nas czuje się bardziej kobieco kiedy ma pomalowane paznokcie. Dzisiaj będzie o tym co jest jeszcze bardziej kobiece, a mianowicie wyraziste, pięknie pomalowane usta :)
O produktach HYPOAllergenic jest coraz głośniej, osobiście widzę je w internecie bardzo często co mnie ogromnie cieszy, ponieważ bardzo polubiłam produkty z tej serii. 
Nie przedłużając zapraszam na przegląd i krótką recenzję pudrowych szminek do ust.


środa, 19 kwietnia 2017

Nowe testowanie Domowego Klimaciku kwiecień, maj.

295.


Cześć:)

Ostatnio ładnie mi szło z denkami, miałam nic nie kupować, ale kiedy robiłam zamówienie z apteki dla siebie i znajomych to musiałam dobrać kilka nowości ;) Pokusa była wielka, z kilkunastu pozycji w koszyku wybrałam kilka, które najbardziej mnie zaciekawiły.
Zapraszam na przegląd poniżej, może coś miałyście to dacie znać czy dobrze wybrałam ;)



wtorek, 18 kwietnia 2017

Pielęgnacja włosowa Domowego Klimaciku w kwietniu i aktualizacja włosowa.

294.

Dzień dobry po świętach :D

Jak tam mazurki i babki zjedzone ;)? Powiem Wam, że ja się najadłam aż za bardzo ;) Bardzo spokojnie minęły nam te dni, szkoda tylko, że taka zimna i paskudna pogoda była, bo byśmy więcej na dworze byli. No nic, święta, święta i po świętach, więc biorę się do pracy. 
Dzisiaj chciałabym zaprosić na przegląd tego co w ostatnich dniach, a raczej już tygodniach stosuję. Niektóre z tych produktów używam od marca.  Myślę, że już kilka razy narzekałam na to iż moje włosy bardzo się przetłuszczają i, że myję je codziennie, do tego są słabe i wypadają. Koło 20 marca byłam u fryzjera na podcięciu. Wróciłam lekko załamana, bo oczywiście zostały skrócone aż za mocno, nawet nie miałam ochoty robić aktualizacji, wiązałam je i czekałam aż odrosną. Kompletnie nie chciały się układać, teraz już minął prawie miesiąc, trochę odrosły, ale co najważniejsze już się tak nie przetłuszczają. Co mi pomogło? Zapraszam na dalszą część wpisu.




sobota, 15 kwietnia 2017

Życzenia Wielkanocne Domowego Klimaciku

293.



Witajcie!

Wesołych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka,
szalonego i wyjątkowo mokrego śmigusa-dyngusa
oraz samych słonecznych i cudownych dni

życzy

Domowy Klimacik U Madzi :)




Wesołych Świąt! 

Do przeczytania po świętach:)


piątek, 14 kwietnia 2017

Ulubieńcy Domowego Klimaciku

292.

Cześć,

dzisiaj pierwszy wpis z kosmetykami, które zostaną ze mną na bardzo długo.
Moja cera różnie reaguje, więc jeśli nic złego się nie dzieje po używaniu danego produktu to taki już ląduje w strefie bardziej lubianych ;) 
W tym poście będą ulubieńcy do oczyszczania i jeden do nawilżania ;)
 Na szczegóły zapraszam poniżej.


środa, 12 kwietnia 2017

Ida Sierpniowa - Małgorzata Musierowicz recenzja

291.

Dzień dobry,

kolejna książka przeczytana. Początek roku ładnie zaczęłam, a po tym przystopowałam, ale to chyba przez poradniki, bo  dłużej się je czyta. Przez to, że niektóre rzeczy muszę przeanalizować albo wypróbować ;) Poradniki uwielbiam, ale czytając już któryś z kolei  to w trakcie zastanawiam się nad tym kiedy znowu będę mogła znaleźć się w Poznaniu razem z Borejkami w ich kuchni przy dużym stole :)
Dziś czwarta część z serii Jeżycjady. Poprzednia Kwiat Kalafiora był o najstarszej córce Gabrysi, opisana z jej perspektywy,  a Ida sierpniowa jak można się domyślić jest o Idzie. Drugiej najstarszej córce z czterech Borejkówien. Czytałam ją kiedyś w liceum, ale teraz miałam okazję drugi raz do niej zajrzeć, czułam się jakbym ją pierwszy raz trzymała w ręku :)
Co ciekawego działo się w wakacje 1979 w Poznaniu? Zapraszam na dalszą część postu.



sobota, 8 kwietnia 2017

Denko nr 7 czyli co Domowy Klimacik zużył ostatnio ?

289.


Dzieńdoberek :)

Jeszcze nie minęły dwa tygodnie od ostatniego takiego wpisu, a w moim koszyku denkowym już nazbierało się kilka rzeczy ;) Idę jak burza :D
Nie przedłużając zapraszam na przegląd tego co mi się sprawdziło i tego czego już raczej nie kupię ;)



piątek, 7 kwietnia 2017

Tisane - CRYSTAL SCURB - peeling do ust - moja opinia

288.

Cześć :)

Jak u Was piątek ? U mnie błyskawiczny, pracowity i szybko się kończy, a miałam tyle zaplanowane....
Dzisiaj przychodzę do Was z krótką recenzją peelingu do ust od Tisane.  Znalazł się on w pudełku fana, które dostałam od Sylwii  za aktywność na jej fp :) Wspominałam o tym tutaj. 

Sylwia była z niego zadowolona, a ja strasznie ciekawa jak u mnie podziała, tym bardziej, że to mój pierwszy tego typu produkt do ust. Zapraszam na szczegóły poniżej.


środa, 5 kwietnia 2017

Bell HYPOAllergenic LONG LASTING NAIL ENAMEL - lakiery do paznokci - moja recenzja i opinia

(287.)


Cześć kochane dziewczęta :)

Zwracam się dzisiaj tylko do kobiet, ponieważ produkty jakie będę prezentowała są typowo kobiece :) 
Każda z nas chciałaby się czuć na co dzień piękna i elegancka, a przy tym mieć pewność, że to czego używa jest dla niej bezpieczne. Wiele kobiet w tym ja, nie może używać wszystkich kosmetyków jakie by chciała ze względu na swoją wrażliwość i skłonność do alergii. Marka Bell stworzyła specjalną linię HYPOAllergenic  z myślą właśnie o takich kobietach. Te które są mniej wrażliwe tym bardziej mogą wypróbować to co Bell przygotowało w swojej ofercie. Ja dzisiaj chciałabym Wam przybliżyć nieco tę linię i zaprezentować dostępne kolory lakierów do paznokci. Wspomniałam już o nich przy okazji tego postu.

Pamiętacie może moje przygody ze zwykłymi lakierami o których pisałam tu i tu ? Jak bardzo narzekałam na to, że długo schną albo, że zostawiają brzydkie paznokcie po zmyciu? Nawet kupiłam lampę i zaczęłam robić hybrydy, ale od kiedy mam lakiery Bell HYPOAllergenic lampa odpoczywa ;) Te lakiery absolutnie mnie urzekły! Czym? Co mi się w nich podoba? 
Zapraszam do czytania dalej ;)



wtorek, 4 kwietnia 2017

Alterra Krem pod prysznic POMARAŃCZA BIO & WANILIA BIO - moja opinia

(286.)


Cześć,

u nas zaczęły się rekolekcje, więc mój starszy syn jest jeszcze szybciej w domu niż zazwyczaj, dlatego post będzie krótki :) Zapraszam na prezentację mojego pierwszego produktu jaki kupiłam z serii Alterra :)
Czy kupię kolejny ? Zapraszam do dalszej części wpisu.



poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Szminka MAYBELLINE NEW YORK Pink Pop 900 kuszący sexowny róż ;)

(285.)

Cześć,

dzisiaj przychodzę z krótkim postem o szmince do ust znanej marki Maybelline New York, którą mogłam poznać dzieci Monice, kolejna rzecz jaką od niej dostałam :)
Jeśli jesteście ciekawi jak się prezentuje sexowy róż, zapraszam do dalszej części wpisu :)



niedziela, 2 kwietnia 2017

Dr Bruce Fife - Naturalny DETOKS - Jak oczyścić organizm, poprawić zdrowie, zapobiegać schorzeniom i odwrócić proces starzenia - recenzja

(284.)

Dzień dobry :)

Mimo, że mam w swojej biblioteczce kilka pozycji, które mówią o tym jak dbać o zdrowie i jak oczyścić organizm to jestem taką osobą, która musi ciągle od nowa utwierdzać się w przekonaniu, że zdrowo znaczy dla nas lepiej. Lubię czytać w coraz to innych, nowszych publikacjach jak o siebie dbać, co zrobić by czuć się lepiej, a także o przepisach na zdrowe potrawy. W każdej publikacji znajduję coś innego, nowego co mnie zachwyci i  popchnie do działania.
Taka mała forma motywacji :)
Pozycja,  którą dzisiaj przedstawię to  Naturalny DETOKS - Jak oczyścić organizm, poprawić zdrowie, zapobiegać schorzeniom i odwrócić proces starzenia autorem jest dr Bruce Fife.

Co takiego ciekawego znalazłam w tej książce Wydawnictwa Vital?
Zapraszam do czytania dalszej części wpisu.


czwartek, 30 marca 2017

ROZDAWAJKA U DOMOWEGO KLIMACIKU 30.03.17R - 20.04.17R

(283.)

 ROZDAWAJKA U DOMOWEGO KLIMACIKU


Dzisiaj chciałabym serdecznie zaprosić do udziału w zabawie wszystkich, którzy lubią wody toaletowe firmy Avon, a jeśli nie to może macie znajomego, którego chcielibyście obdarować wygraną?

Zapraszam na szczegóły poniżej.


środa, 29 marca 2017

Długotrwały korektor w sztyfcie Velvet Story od Bell - odcień 01 i 02.

(282.)


Witam Was Kochani :)

Dziś przychodzę z recenzją długotrwałego korektora z serii Velvet Story od Bell. Wspominałam już o nim tutaj, a właściwie o nich, bo kolory jakie zaprezentuję są dwa :)
Jeśli ciekawi Was jak się sprawdziły to zapraszam do czytania dalej.




wtorek, 28 marca 2017

Znowu zgrzeszyłam ;) Małe zakupy z Rossmanna :)

(281.)

Cześć,

wczoraj rano pisałam Wam, że postanowiłam sobie mocno nie kupować nic aż zużyję zapasy. I co? Długo nie wytrzymałam, ale to dlatego, że właśnie wczoraj psiknęłam ostatni raz moim antyperspirantem ;) Trzeba było pojechać na zakupy, a jak już byłam w rosku to poszukałam wcierki o której Wam także wczoraj wspominałam. Liczę na to, że zdziała cuda ;) 
Zapraszam na mały przegląd tego na co się skusiłam ;)


poniedziałek, 27 marca 2017

Denko nr 6 Czyli co Domowy Klimacik zużył ostatnio?

(280.)

Cześć,

dzisiaj zapraszam na kolejne denko. Ostatnio mocno sobie postanowiłam, że nie będę za dużo kupowała, a jedynie zużywała wszystko co mam. Skusiłam się tylko na jeden szampon, oprócz tego póki co jestem dzielna ;) Chociaż jeszcze co do jednej rzeczy to chyba będę musiała zgrzeszyć w moim postanowieniu, bo moje włosy są ostatnio w gorszym stanie i chcę wypróbować wcierkę Jantar. Podobno działa na wzmocnienie i porost nowych włosów?

Bez przedłużania zapraszam na przegląd tego co uzbierałam ostatnio w moim koszyku denkowym ;)





sobota, 25 marca 2017

Ziaja - oczyszczanie- liście manuka, żel myjący normalizujący na dzień/ na noc

(279.)


Cześć :)

Dzisiaj przychodzę z recenzją żelu myjącego Ziaja serii liście manuka.
Jak wiecie moja skóra przeszła już wiele różnych przygód, czasem lepsze, czasem gorsze. Niektóre produkty są dla mnie za "ostre", a niektóre mogę używać i nic się złego nie dzieje. Mimo, że czytałam opinie o tym żelu, które mówiły o wpływie na wysuszanie cery,  skusiłam się. Jak się sprawdza?
Zapraszam do czytania.




czwartek, 23 marca 2017

Cienie do powiek Melkior PROFESSIONAL - Eyeshadow Palette 11492, 11495 - moja propozycja makijażu

(278.)

Cześć,

ostatnio jestem jakaś zabiegana, ciągle jest coś do zrobienia. Słoneczko wyszło, więc i z dziećmi częściej wychodzę na spacer. Czas szybko leci, a na komputer jakoś mam go mniej niż wcześniej, jednak dzisiaj znalazłam chwilkę, dlatego przybywam do Was z małą prezentacją cieni do powiek firmy Melkior.
Mogę je testować dzięki Monice :* za co serdecznie jej dziękuję :)
Już wspominałam kilka produktów, które od niej dostałam w ramach testów, niektóre sprawdziły się lepiej inne trochę mniej, a jak jest z tymi cieniami?
Zapraszam na dalszą część postu :)


wtorek, 21 marca 2017

Matowe pomadki Bell VELVET STORY moja opinia

(277.)

Witam Was w ten piękny wiosenny dzień :)

Pamiętacie jakiś czas temu pisałam w poście o nowym testowaniu od Bell ? Dla przypomnienia klik tutaj .
 
Dzisiaj chciałabym przedstawić matowe szminki Velvet Story.
Jeśli jesteście ze mną już od dłuższego czasu to wiecie, że lubię wszystko co błyszczące. Czy te matowe szminki przypadły mi do gustu?
Zapraszam do dalszej części wpisu :)



poniedziałek, 20 marca 2017

Tradycyjny Syberyjski Balsam do włosów na łopianowym propolisie - przeciw wypadaniu włosów.

(276.)

Cześć :)

Dzisiaj przychodzę z krótkim postem o Syberyjskim Balsamie do włosów. Pisałam już jakiś czas temu o szamponie z tej serii dla przypomnienia klik.
Z szamponu byłam zadowolona, a czy z balsamu ? 
Zapraszam do czytania dalej.


sobota, 18 marca 2017

Schwarzkopf essence ULTIME Crystal Shine Olejek Pielęgnujący - Włosy matowe i normalne

(275.)

Cześć,


dzisiaj przychodzę do Was bez wstępu z recenzją olejku do włosów, który wygrałam jakiś czas temu w konkursie u Aneczki :) Wspominałam już nie jeden raz, że cały czas kupuję olejki do włosów z Avon i jak do tej pory jeszcze inny nie zachwycił mnie na tyle bym odłożyła Avonowskie mazidła na bok. 
Jak sobie poradził olejek Crystal Shine? Zapraszam na dalszą część postu :)


czwartek, 16 marca 2017

KOLAGEN NATYWNY - Native Collagen by Colway - moja opinia

(274.)

Cześć,

pamiętacie jakiś czas temu wspominałam w poście o mojej szansie na piękną cerę? Dla przypomnienia klik tutaj. 
Wiele razy pisałam o tym, że borykam się z bliznami i przebarwieniami potrądzikowymi. Szukałam produktu, który pomoże mi się z tym uporać i przywróci moją cerę do  stanu przynajmniej takiego, bym  mogła bez wstydu i obaw wyjść na ulicę bez tony podkładu. Kiedy otrzymałam propozycję wypróbowania KOLAGENU NATYWNEGO długo się nie zastanawiałam. Wspomnę tylko, że moja skóra jest bardzo wrażliwa i wiele produktów mnie uczula albo zapycha.
Jak sobie poradził KOLAGEN na mojej wymagającej cerze? Czy podziałał na blizny?
Zapraszam do dalszej części wpisu.





środa, 15 marca 2017

Biała taca decoupage z niebieskimi elementami.

(273.)

Dzień dobry,

dziś będzie naprawdę króciutki post :) 
Już od dawna nie było  rękodzieła na blogu. Strasznie za tym tęsknię, ale z braku miejsca w domu i oczywiście braku czasu rzadko ostatnio maluję. Tę tacę miałam w planach już dawno temu. Chciałam zrobić taką dla siebie do zdjęć :)
Tak, więc nie przedłużając zapraszam na prezentację mojej ostatniej pracy metodą decoupage :)



wtorek, 14 marca 2017

Opowieści Buddyjskiego Mnicha - Ajahn Brahm - moja recenzja

(272.)

Dzień dobry :)

Dzisiaj zapraszam na recenzję książki Opowieści Buddyjskiego Mnicha. Co  w niej znajdziecie? Jakie tematy są zawarte w tych opowiadaniach? Czy mi się spodobała tak jak poprzednia tego autora czy raczej się rozczarowałam? 

Jeśli ciekawi Was ta publikacja i to czy ją polecam to zapraszam do czytania dalszej części wpisu :)



poniedziałek, 13 marca 2017

Denko nr 5 Czyli co Domowy Klimacik zużył ostatnio?

(271.)


Cześć,

dzisiaj zapraszam na denko, to już piąte na blogu :) Będzie szybko i krótko, bo mam dziś sporo do zrobienia, a jeszcze synek został w domu i trzeba będzie robić inhalacje :)

Tak, więc bez dłuższego wstępu zapraszam do przeglądu tego co ostatnio zużyliśmy :D



niedziela, 12 marca 2017

Książeczki, które uczą od wydawnictwa Bajdaraj - moja recenzja

(270.)


Cześć,

dzisiaj przychodzę do Was z recenzją książeczek dla dzieci od Wydawnictwa Bajdaraj.
Jeśli jesteście ze mną od jakiegoś czasu to wiecie jak bardzo lubimy z moimi synami czytać, testować i oglądać książeczki. 
Jakie uczucia towarzyszyły nam kiedy przyszły do nas omawiane  książeczki?

Zapraszam na szczegóły poniżej :)


piątek, 10 marca 2017

PERFECTA SPA - domowy zabieg regeneracyjny dla suchych dłoni

(269.)



Cześć,


dzisiaj zapraszam na post o masce-serum do rąk. Używam wielu kremów do rąk, przez to, że dużo "bawię się" w wodzie w ciągu dnia, więc tym bardziej moje dłonie potrzebują ciągłej pielęgnacji.
Postanowiłam, że od czasu do czasu będę dłoniom robiła taki mały zabieg by były w lepszej kondycji. 

Jak się u mnie sprawdziło domowe spa od firmy Perfecta?
Zapraszam na dalszą część wpisu.




czwartek, 9 marca 2017

środa, 8 marca 2017

Kaszki Smakija od TRND - pyszna przekąska dla całej rodziny

(267.)


Cześć,

dzisiaj zapraszam na szczegóły testowania kaszek Smakija. Kilka postów wcześniej chwaliłam się, że będziemy je próbować, a dzisiaj napiszę o nich coś więcej.
Zapraszam na dalszą część postu.



poniedziałek, 6 marca 2017

Bardzo proste ciasto z wiśniami w 30 minut - wychodzi każdemu!

(266.)


 Cześć,

dzisiaj przychodzę do Was z przepisem na ciasto. Pierwszy taki przepis na blogu, a to dlatego, że ja kompletnie nie potrafię piec. Nigdy nie wiem ile ciasto  ma być w piecu, czy konsystencja jest dobra itd... Wypiek, który dziś pokaże jest tak prosty, że nawet taki antytalent jak ja da sobie z nim radę ;)
Dawno temu znalazłam przepis w internecie (niestety nie podam stronki, bo jej nie pamiętam) i jak mają zjawić się niespodziewanie goście albo zwyczajnie mam ochotę na ciepłe ciasto z owocami to robię właśnie to. Jest proste a zarazem szybkie w zrobieniu. Żeby nie przedłużać zapraszam na szczegóły.  



sobota, 4 marca 2017

Nowe testowanie oraz kolejne przesyłki z AliExpress

(265.)

Cześć!

Jeszcze  w zeszłym roku zaprenumerowaliśmy miesięcznik Twój Ogrodnik. Przy kawie wyczytałam, że dobrze jest kwiaty przesadzać w marcu, więc jak tylko wena przyszła zabrałam się do pracy,  tym bardziej, że moje roślinki domagały się tego już od dawna. 


Mam nadzieję, że wiosna przyjdzie w tym roku wcześniej :)
A Wy robiliście już jakieś zmiany wiosenne? :)

czwartek, 2 marca 2017

NIVEA Lip Butter RASPBERRY ROSE - malinowe masło do ust

(264.)

Cześć!

Ciągle sobie obiecuję, że muszę znaleźć czas na malowanie. Brakuje mi tego babrania się farbą i tworzenia czegoś co może się później spodobać. Jednak coraz ciaśniejsze mieszkanko dzięki mojemu synowi, który ma wenę twórczą przez cały dzień od jakiegoś miesiąca, powoduje, że nie ma miejsca na moje malowanki. Mam tylko nadzieję, że pogoda będzie coraz lepsza i chłopaki zaczną wychodzić więcej na podwórko, wtedy i jak znajdę czas na rękodzieło :)
No, trochę się pożaliłam, a teraz zapraszam na recenzję masła do ust od Nivea :) 


środa, 1 marca 2017

Tusz do rzęs AVON TRUE COLOUR - jaki daje efekt na jasnych rzęsach? Oraz nowe testowanie.

(263.)

Witajcie,

dzisiaj przychodzę do Was z tuszem do rzęs od Avon. Jest to nowy tusz, który znajdziecie w katalogu dopiero drugi raz. Jak się prezentuje na rzęsach bardzo jasnych jak moje? 
Zapraszam na dalszą część postu.




wtorek, 28 lutego 2017

Optima Cardio Potas + - propozycje kanapkowe oraz dania na ciepło

(262.)


Cześć :)


Jakiś czas temu pokazywałam Wam nowe testowanie z margaryną Optima Cardio Potas.
Część z Was pisała w komentarzach, że woli masło i, że nie używa podobnych wyrobów. Dzisiaj jednak chciałabym Wam przedstawić kilka propozycji jak tę margarynę można wykorzystać, być może zachęcę do jej wypróbowania :)



poniedziałek, 27 lutego 2017

Denko nr 4 - Co Domowy Klimacik zużył ostatnio ?

(261.)


Cześć,

jak u Was weekend? U mnie zleciał bardzo szybko i rodzinnie :) Dzisiaj mam trochę pracy i zadań, więc nie będę się rozpisywała :) 
Zapraszam na kolejne denko domowego klimaciku ;)


sobota, 25 lutego 2017

Bielenda - Dwuetapowy zabieg peeling + biała glinka dla cery wrażliwej i naczynkowej - moja opinia

(260.)


Witajcie,

chyba wiecie już, że bardzo lubię wszelkie maseczki i peelingi. Robiąc ostatnie zamówienie w aptece znalazłam tam jednorazowe maski Bielendy. Moja skóra stała się ostatnio bardziej wymagająca, więc wybieram maski dla cery wrażliwej, a mimo to czasami i tak pojawia się pieczenie. Czy tak samo działo się w przypadku zabiegu od Bielendy?
Zapraszam do dalszej części postu :)


piątek, 24 lutego 2017

GINEINTIMA Active Protection - Żel do higieny intymnej - moja opinia

(259.)


Cześć,

dzisiaj bez większych wstępów zapraszam na recenzję żelu do higieny intymnej GINEintima.



Co znajdujemy na opakowaniu:

GINEintima Active Protection Żel do higieny intymnej
Utrzymanie fizjologicznego pH i ochrony okolic intymnych

Jest to żel do codziennej pielęgnacji i higieny intymnej kobiet. Dzięki fizjologicznemu pH i bardzo delikatnym, nietypowym substancjom myjącym żel łagodzi podrażnienia i stany zapalne okolic intymnych. Specjalna formuła ActiveProtection opracowana przez lekarzy ginekologów sprawia, że żel działa przeciwgrzybiczo i bakteriostatycznie, pomagając chronić miejsca intymne przed infekcjami. Preparat delikatnie oczyszcza zapewniając długotrwałe uczucie świeżości oraz pomaga zachować naturalne pH okolic intymnych. 




 
 Dla kogo zalecany jest żel GINEintma Active Protection?
Żel może być stosowany przez wszystkie kobiety, niezależnie od wieku, także podczas ciąży, karmienia piersią, menstruacji oraz menopauzy.
Produkt posiada pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka.


Żel kupujemy w kartoniku. W nim znajduje się butelka z dozownikiem, biała z fioletowymi napisami. Dozownik z pompką działa do końca opakowania, nie zacina się.

Ważność 12 M od otwarcia
Pojemność 150 ml
Kupiony w aptece 


Konsystencja jak na zdjęciu. Lejący, ale nie za rzadki. 
Pieni się średnio, trzeba mocno potrzeć dłoń o dłoń by zrobiła się lekka piana. 
Zapach specyficzny, nieperfumowany, raczej średnio wyczuwalny.  

 Moja opinia:

Zazwyczaj kupuję żele z Avona, ale był taki czas, że miałam obniżoną odporność i ciągle coś łapałam, więc myślę sobie, że raz wypróbuję środek, który jest tak mocno reklamowany. Ciekawe czy pomoże?
Stał w szafce, zupełnie o nim zapomniałam. Przy porządkach sprawdzałam daty i patrzę, że kończy mu się przydatność, więc zaczęłam używać (oprócz tego, że ma ważność 12 M od otwarcia, ma też swoją datę - tu 03.2017r)
Na dłoni żel jak żel. Umyć umył, czasami wydawało mi się, że aż za bardzo, nie zostawiając żadnej lekkiej bariery ochronnej, ale może tak ma być ponieważ przez cały czas jego używania nic nie złapałam ;) Domywa dobrze, ale czy działa jak infekcja jest obecna to nie wiem. Być może pomógł przeciw. 
Podsumowując - żel nie wywarł na mnie jakiegoś rewelacyjnego wrażenia. Nie wiem czy do niego wrócę, może jak kiedyś (odpukać) będę potrzebowała lepszego środka do oczyszczania przy infekcji, wtedy sprawdzę czy działa w takim przypadku.


Znacie ten żel?
Jak się u Was sprawdził?


Pozdrawiam - miłego dnia :)
Madzia.
 

czwartek, 23 lutego 2017

RECEPTURA BABCI AGAFII - SZAMPON CHLEBNY dla wszystkich typów włosów. Mydlnica lekarska 3 zboża: żyto, owies, pszenica -moja opinia

(258.)



Cześć,

na samym początku chciałabym podziękować za tyle miłych komentarzy w poprzednim poście :) Aż ma się większą ochotę do działania! Hybrydy długo się trzymają ;) Na kolejny wpis trzeba będzie poczekać, więc dziś przychodzę z recenzją szamponu.  Babuszki, którą chyba wszyscy znają :)
Zaczęłam używać go ponad miesiąc temu, w tej chwili mam około 1/3 butelki dlatego spieszę z opisaniem, zanim mi się skończy i nie będę miała nawet co powąchać ;) 



Jak zawsze zacznę od tego co na opakowaniu:

RECEPTY BABCI AGAFII - SZAMPON CHLEBNY dla wszystkich typów włosów. Mydlnica lekarska, 3 zboża: żyto, owies, pszenica.
Szampon przygotowany na bazie tradycyjnej receptury Babci Agafii. Zawiera mydlnicę lekarską, naturalną, nieagresywną bazę myjącą, delikatnie oczyszczają włosy. Systematyczne stosowanie szamponu powoduje, że włosy są bardziej elastyczne, mocne i błyszczące. 
Mydlnica lekarska - zawiera naturalne saponiny, środki pieniące, które miękko i delikatnie oczyszczają skórę i włosy. Od dawna w syberyjskich wsiach zamiast mydła używano korzeni mydlnicy lekarskiej. Korzeń mydlnicy lekarskiej to naturalna, delikatna baza do mycia włosów i ciała, w odróżnieniu od używanej w zwykłych szamponach i mydłach. 
Żyto - uelastycznia włosy, ma działanie regenerujące.
Pszenica - bogactwo kwasów tłuszczowych, witamina E, minerały, działanie nawilżające i wygładzające. 
Owies - zmiękcza i ułatwia rozczesywanie.

Sposób użycia: nanosimy szampon na mokre włosy, masujemy aż do pojawienia się piany, spłukujemy wodą. 



Pojemność 350 ml
Ważność 12 M od otwarcia
Szampon kupiony w aptece. 
Cena to około 4 zł 





Konsystencja -  jest taka jak większość szamponów, nie za rzadki, nie za gęsty. Na zdjęciu widać, że spływa, ale nalewając go na wewnętrzną stronę dłoni nie przelewa się przez palce. Z łatwością nakładamy go na skórę głowy. Nie ma mowy tutaj o tym by uciekł nim go rozsmarujemy na skalpie. 

Zapach - typowo ziołowy, intensywny, przypomina mi rumianek. Po spłukaniu nie jest wyczuwalny. 



Szampon zamknięty w plastikowej butelce ciemnego koloru z otwieraniem na klik. Działa bez zarzutu. Kiedy trzymamy butelkę tak jak ja pod prysznicem i jest ona narażona na kontakt z wodą codziennie - naklejka z opisem zmywa się ;)
Do butelki była dołączona dodatkowa ulotka, ale wszystko cyrylicą ;)

 
Wydajność - Jak wspominałam używam go ponad miesiąc, więc taka buteleczka 350 ml wystarczy nam spokojnie na półtora miesiąca używania każdego dnia.

Moja opinia: Jak go kupiłam to niczego nie oczekiwałam. Chciałam tylko przetestować bez żadnych wymagań. Początkowo musiałam się przyzwyczajać do jego zapachu, ale po jakimś czasie zwyczajnie mi nie przeszkadzał. 
Co mogę o nim napisać? Jest to szampon, który dobrze oczyszcza skórę głowy. Świetnie zmywa wszelkie oleje, bardzo dobrze się pieni. Trochę mi przypomina przy nakładaniu szampon babydream. 
Jednak jest lżejszy przy rozsmarowywaniu. Dobrze się zmywa.  Nie mogę się zgodzić, że jest do każdego rodzaju włosów, ponieważ nie sprawdził się na moich suchych rozjaśnianych końcach, nawet przy użyciu maski czy odżywki plątały się. Wysuszał je, ale to chyba właśnie stąd, że tak dobrze oczyszcza. Wyobraźcie sobie - moje długie odrosty prawie do uszu, gładko się układają, a od uszu wściekły szopen ;)
Mimo tego małego minusa, lubię ten szampon i cieszę się, że trafiłam na niego. Moje włosy często się przetłuszczają, a on sobie świetnie radził z ich domyciem. Kiedy już będę miała naturalne włosy na całej długości wrócę do niego na pewno. 
Nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych, swędzenia, pieczenia, szybszego przetłuszczania. Tylko to plątanie farbowanych włosów. Dla takich osób, które posiadają rozjaśniane/ farbowane włosy - nie polecam. Dla kogoś kto lubi mieć dobrze domytą, aż czasami piszczącą głowę jest świetny :) 

Skład może nie jest bardzo naturalny, ale za tę cenę otrzymujemy całkiem fajny oczyszczający szampon :)


Znacie go? Lubicie?
Jak się u Was sprawdził?
  

Dziękuję, że jesteście :)
Pozdrawiam-Madzia