środa, 7 grudnia 2016

FOOT WORKS - Peeling złuszczający do stóp od Avon

(201.)


Hejka :)

Nie wiem jak u Was, ale u mnie pokazuje termometr -7 C, brrr zimno... Udało mi się wstać dzisiaj tak szybko, że mam czas na dokończenie posta zanim dzieci wstaną ;)

Dzisiaj chciałabym napisać kilka słów o peelingu do stóp od Avon.
Lubicie takie produkty do stóp? Ja lubię chyba każdy peeling ;) Jeśli i Wy to zapraszam do czytania dalej.


Co tam możemy wyczytać na opakowaniu?

Złuszczający peeling do stóp. Formuła z pumeksem i drobinkami łupinek orzecha włoskiego usuwa stwardniały naskórek i pozostawia skórę jedwabiście miękką i gładką.
Sposób użycia:
Nałożyć na stwardniałe partie skóry. Pozostawić na 1 min, wmasować i spłukać.

Opakowanie 75 ml
Ważność 12 M od otwarcia
Cena w promocji można go zakupić za 6-7 zł 

Peeling zamknięty jest w tubie, którą można postawić. Posiada nakrętkę, nie jest to minus, ale opakowania z zamykaniem na klik są bardziej praktyczne. 
Kolory tubki to biały i ciemno-zielony. Aplikacja "stopy" sugeruje nam, że jest to produkt do stóp ;)


Skład:




Konsystencja mazidła jest gęsta. Sam peeling nie wylewa się z opakowania. Trzeba je nacisnąć by wydobyć produkt. 
Zapach jest jakby mentolowy, przyjemny, nie jest ostry. Biały kolor z ostrymi drobinkami, które są mało widoczne, za to je czuć :)




  Moja opinia:

Porównując go do peelingu o którym Wam pisałam TU 
jest to dosyć ostry ździerak  ;) Ja nie jestem zbyt cierpliwa i nie czekałam tej 1 min, którą zaleca producent na opakowaniu. Wmasowałam w stopy i później żałowałam, że nie robiłam tego w jakichś rękawiczkach. Drobinki małe, ale wyjątkowo OSTRE. Dłonie wmasowując te drobinki trochę dostały w kość, dlatego postanowiłam jak najszybciej zaopatrzyć się w jakąś rękawicę.

Człowiek uczy się na własnych błędach, po pierwszych testach zaczęłam go używać tylko do pięt i tam gdzie była taka potrzeba, pod palcami stóp itp.,a nie jak początkowo na całą stopę.
Świetnie złuszcza te miejsca, które mają grubszą skórę. Pozostałości po odciskach i inne. Skóra faktycznie staje się po zabiegu wygładzona i miękka. Czułam się tak jakbym stosowała krem do pięt przez przynajmniej miesiąc :) Po takim peelingu jest odczuwalna różnica w wchłanianiu się kremu w skórę stóp, który stosuję później.

Jeśli szukacie dobrego ździeraka do pięt, ten peeling jest rewelacyjny :) Jeśli znajdziecie  w promocji to polecam wypróbować, no chyba, że macie delikatne, gładkie stopy to raczej nie, bo można sobie nawet zrobić krzywdę ;)
Myślę, że nie jest on do stosowania bardzo częstego, ale dobrze mieć taki środek, który od czasu do czasu lepiej złuszczy nam naskórek na naszych piętach :D Po tym można dłużej cieszyć się ich gładkością :)



Lubicie takie ostre peelingi do stóp czy raczej coś delikatniejszego?


Pozdrawiam i życzę przyjemnej i ciepłej środy ;)

19 komentarzy:

  1. W takim razie poproszę :)
    Fajnie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  2. może pytanie będzie dziwne, ale w kwestii kosmetyków jestem zielony:) Czy mężczyźni mogą go stosować? Właśnie mam zamiar sobie coś kupić na stopy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam ten peeling i faktycznie do najdelikatniejszych nie nalezy ;) Ale prawda jest też taka, ze jak ktos potrzebuje efektu now, to wtedy ten peeling sie sprawdza.Wiadomo, ze nie wystarczy uzyc go raz by problem zniknął - ale ewidentnie po tym razie efekty juz widać.;)

    OdpowiedzUsuń
  4. To coś dla mnie, lubię takie mocne zdzieraki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kilkakrotnie miałam peelingi go stop z avonu ale zawsze okazywały sie zbyt delikatne. Moze firma coś zmieniła i powinnam kupić ten o którym piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja wolę coś delikatniejszego, bo do mocniejszego ździerania wolę frezarkę

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio wybieram średnio ostre peelingi do stóp.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubiłam zawsze kosmetyki do stóp od Avonu ale jakoś do peelingu do stóp nie mam cierpliwości ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja ostatnio zaniedbałam swoje stopki, muszę się nimi bardziej zaopiekowac.

    OdpowiedzUsuń
  10. Do stóp lubię mocne zdzieraki ale mam taki problem że mam tak cholerne łaskotki... I jak nawet sama sobie robię peeling to się śmieje bo wytrzymać przez gilgotki nie mogę :P

    P.s ostatnio jak wychodziłam.. do pracy miałam -9 :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Peelingu stóp jeszcze nie robiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Peelinguję całe ciało, łącznie ze skórą głowy, tylko stopy pomijam, je złuszczam maszynką Scholl :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Ooo, takie zdzieracze, to ja bardzo lubię do stóp, zaraz zamawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Za taką cenę warto spróbować, kosmetyków nigdy zbyt wiele :)

    buziaki!
    teddyandcrumb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś miałam z Avona peeling i krem do stóp ale się nie sprawdziły :(

    OdpowiedzUsuń