wtorek, 29 listopada 2016

Podkręcający tusz do rzęs Wide Awake od AVON

(195.)

Witajcie kochani :)

Ostatnio już tak pięknie mi szło na bieżąco, już tak fajnie się organizowałam, a tu nie wiadomo skąd spadł na mnie jakiś natłok obowiązków i nie wyrabiam znowu... zakupy, sprzątanie, czy tylko mi zajmuje to tyle czasu? Eh... to tyle mojego narzekającego wstępu ;) Mam nadzieje, że w najbliższym czasie, czyli jutro ;) nadrobię Wasze wpisy :)


Dzisiaj będzie o tuszu do rzęs od Avon.
Tusz kupiłam już dawno i długo się zastanawiałam czy o nim pisać.
Czy jestem z niego zadowolona? Zapraszam na dalszą cześć postu :)



Maskarę otrzymujemy zapakowaną w dodatkową folię co bardzo lubię w Avonie. Jest 100 % pewność, że nikt jej przed nami nie próbował :)

Wybrałam kolor Black, do wyboru jest jeszcze Brown Black.
Pojemność 7 ml
Cena regularna 36 zł, w nowym katalogu jest za 15,99 zł
Ważność: 3M 

Bez foli prezentuje się tak:






 Opakowanie czarne z elementami srebrnymi, na żywo ładnie się błyszczy.

Co piszą o nim w katalogu?

EFEKT WIĘKSZYCH OCZU
formuła 2 w 1
podkręca rzęsy i nadaje im do 4x większą objętość

spiralna szczoteczka 
unosi rzęsy, optycznie powiększając oko

długotrwały efekt
unikalny kompleks utrwala skręt rzęs na cały dzień







 Kilka słów ode mnie:

Tusz posiada skrętną szczoteczkę, mam nadzieję, że widać to na zdjęciach. Jest ona łatwa w użytku, bardzo poręczna. Kiedyś dawno temu był już w katalogu taki tusz i byłam z niego zadowolona. 
A ten jaki jest?
Podkręcać podkręca, wydłużać wydłuża, ale nie ma efektu "wow". Nawet zdjęć "w nim" nie zrobiłam. Jasne rzęsy (moim zdaniem) żeby powiększały oko, kiedy są pomalowane, muszą był długie, grube, czarne i wyraziste, a ten tusz jest taki zwykły. Przynajmniej dla mnie i dla moich rzęs. Używam go jak się spieszę i kiedy praktycznie jestem niewymalowana. 
Czytałam  na jego temat dobre opinie, więc może tylko ja mam takie wymagania. Dla mnie rzęsy  muszą być mocno wytuszowane i wydłużone. Jak tututu. :)

 

Z dobrych rzeczy:
* utrzymuje się długo, bo cały dzień,
* nie kruszy się, 
* nie rozmazuje się,
* łatwy w użyciu
* duża pojemność
* cena - myślę, że za 15 zł można go przetestować,
* wydłuża, podkręca.

Minusy:
* krótka data,
*nie ma efektu "wow".

Podsumowując, tusz jest całkiem w porządku, nadaje się na codzienne wyjścia do pracy, ale kiedy chcemy mocnego podkreślenia naszych oczu trzeba poszukać dalej ;)



Znacie ten tusz?
Wolicie mocno wytuszowane rzęsy czy raczej delikatnie podkreślone? :)

Pozdrawiam :*

15 komentarzy:

  1. Ja niestety lubię tusze do rzęs, które robią efekt "wow", więc szukam wciąż ideału :)
    Mogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście ? Dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam, ale wolę efekt mocno podkreślonych rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam jeden tusz z avonu i był fatalny, twój na szczęście ma więcej plusów:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię mocniej podkreślone rzęsy, ale bez przesady, tego tuszu nie miałam jeszcze okazji stosować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie tusze marki AVON zwyczajnie uczulają :( więc niestety nie skusze się, ale widzę, że wiele nie stracę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Avon mnie uczula ;/ nic nie mogę mieć z ich kosmetyków ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się , bo ma te tradycyjna szczoteczkę, a nie ten gumowy badziew, którego nie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mmm rzadko kiedy avon ma coś fajnego w swojej ofercie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie lubię tego typu szczoteczek... Też ostatnio mam problem z organizacją czasu... Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja już z Avonu nic nie testuje za dużo bubli miałam.. ta marka strasznie się popsuła

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam tego tuszu ale taka krótka data ważności? 3 miesiące. Chyba bym nie zużyła.

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja bym go spróbowała,to cos dla mnie. Nie lubie mocno pogrubiających podkreślających maskar bo mam własne rzęsy jak firanki i taki efekt wow u mnie to juz przesada.

    OdpowiedzUsuń
  13. Też ostatnio mam straszny natłok obowiązków i zaległości, więc wiem co czujesz :( Maskary nigdy nie miałam, ale raczej nie zdarza mi się kupować coś z Avonu. Raczej wolę delikatnie podkreślone rzęsy, ale to też zależy od dnia ;) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń