poniedziałek, 7 listopada 2016

DIY: BOMBKA STYROPIANOWA JAKO ŚWIECZNIK


(175.)

Cześć,

zaraz po świętach listopadowych, a w niektórych sklepach jeszcze przed, już zaczyna być widać ozdoby choinkowe, lampki, bombki, świeczki, stroiki. Jak dla mnie przez to coraz mniej czuć tę atmosferę świąteczną...

Ostatnio zastanawiałam się nad ozdobami w domu i pomyślałam sobie, że bombki ze styropianu są śliczne, ale można je używać tylko raz w roku. Znalazłam sposób, by z takiej kuli zrobić coś co będzie zdobiło mój dom przez cały rok :) Wiem, że wiele z Was lubi świeczki, więc mam nadzieje, że pomysł się spodoba ;)
Co zrobiłam z kuli? Świeczniki :)A jak? Zapraszam do czytania dalej :)


Co będzie potrzebne?

kula styropianowa
nóż
klej na gorąco
farby akrylowe
ozdoby, w moim przypadku będzie to kawa
no i oczywiście znowu trochę cierpliwości  :)

Najpierw trzeba przekroić bombkę na dwie równe części, nie było to wcale takie proste, więc poprosiłam o pomoc męża ;)

Wyglądają trochę dwuznacznie ;)
Na środku każdej połowy zrobiłam otwory na t-lighty 



Od razu zaczęłam przyklejać ziarna kawy, ale było widać białe miejsca, więc co ?  trzeba  pomalować całość na ciemny kolor :)





Ziarenko po ziarenku.......
przyklejamy klejem na gorąco :)

Wszystko na koniec przesmarowałam jeszcze lakierem, żeby ziarenka ładnie się błyszczały :)



Efekt końcowy jest taki:





Nie są idealne, ale nie miały takie być. Każde ziarenko to inny niepowtarzalny kształt i rozmiar :)
Co o tym myślicie?

Miłego poniedziałku :) 


36 komentarzy:

  1. świetny pomysł :) wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialne, takie proste a jakie efektowne! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajny pomysł i pewnie pachnie jak się pali :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pachniało kawą w całym domu dopóki nie pomalowałam lakierem :) a teraz już pachną tylko świeczki :)

      Usuń
  4. Piękne! W tym otworze jest zwinięty sznurek?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zwykły sznurek :) w jednym, w drugim już nie, bo stwierdziłam, że i tak go nie widać :)

      Usuń
  5. Bardzo ładne i oryginalne. Nie widziałam jeszcze czegoś takiego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie się prezentują takie świeczniki, bardzo fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale super patent! Moja jedyna przygoda z klejem na gorąco zakończyła się wprawdzie trochę niefortunnie, ale taki świecznik bardzo chciałabym u siebie mieć, więc może jeszcze kiedyś spróbuję się z nim "przeprosić" ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ty to masz pomysły :) Ja z młodą zaś wbijam cekiny i robimy bombki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. WOW!! Nie pomyślałabym żeby wykorzystać to jako świecznik :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny i oryginalny pomysł :) jestem zachwycona :)
    tysiatestuje.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  11. Oooo jakie to ładne. Całkiem ciekawy ten świecznik :)

    OdpowiedzUsuń
  12. fajnie wyglądają te świeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny pomysł. ja w tamtym roku robiłam takie duże bombki z nich.:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładnie się prezentuje, fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny Pomysł na świeczniki, prezentują się cudownie rewelacja...!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. myślę że super, taki samorobny cieszy najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  17. no no. święta idą i ozdoby w sam raz. Cudnie się prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie to wygląda,pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ładnie i podobają mi się, ale nie wiem czy miałabym cierpliwość :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale super pomysł. Proszę jak nie wiele trzeba, żeby powstało takie cudo

    OdpowiedzUsuń