sobota, 18 czerwca 2016

NAWILŻAJĄCY PŁYN MICELARNY - BIELENDA EXPERT CZYSTEJ SKÓRY

(95.)
Dzień dobry,

dzisiaj przedstawiam  nawilżający płyn micelarny od BIELENDY.



Pisałam Wam o testowaniu w maju i czerwcu klik
Od tamtej pory go używam.
Kupiłam oczywiście dlatego, że od jakiegoś czasu nie miałam płynu micelarnego, a czytając na Waszych blogach, że są takie fajne zdecydowałam się na kupno.
Akurat ten, bo jest NAWILŻAJĄCY :)

Co podaje producent?

Bielenda
Expert czystej skóry
NAWILŻAJĄCY płyn micelarny

Pielęgnacja 3 w 1
  • oczyszcza i tonizuje cerę
  • skutecznie usuwa makijaż
  • intensywnie nawilża
Pojemność duża: 400 ml

Do czego można użyć?

twarz, oczy, usta
każdy rodzaj cery 

Nawilżający płyn micelarny 3 w 1 do mycia i demakijażu twarzy, oczu i ust efektywnie zastępuje mleczko, tonik, mydło i wodę:

MYJE I OCZYSZCZA JAK WODA I MYDŁO
NEUTRALIZUJE I ODŚWIEŻA JAK TONIK
NAWILŻA I PIELĘGNUJE JAK MLECZKO

 
Na opakowaniu:

Testowany dermatologiczne
Ma usuwać również makijaż wodoodporny






 Mam nadzieję, że na zdjęciach wszystko dokładnie widać :)

Kilka słów ode mnie:

Płyn w dużej plastikowej butli.
Koloru jasnoniebieskiego.
Zapach: delikatny, słabo-wyczuwalny.
Konsystencja wodna, na waciku wygląda tak:


Od kiedy go używam zapomniałam o toniku, stoi sobie gdzieś samotnie ;)
Bardzo lubię to uczucie jaka skóra się po nim staje. Odświeżona, czysta i nie ma żadnego uczucia ściągania.
Czy nawilża? Tak - nie muszę od razu nawilżać skóry kremem.
I tak to robię za chwilę, bo moja skóra potrzebuje nawilżenia, ale dla kogoś kto nie ma suchej skóry ten płyn pewnie by wystarczył.

Nie mogę się przyzwyczaić do konsystencji,  zawsze mi się coś obok wyleje zanim trafię na wacik ;) ale to dotyczy każdego płynu i toniku u mnie.

Co ze zmywaniem makijażu?
Wodoodpornego nie testowałam, ale ze zwykłym było tak, że trzeba było użyć kilku wacików. Nie zmywał błyskawicznie, ale nie było też bardzo źle. Poradził sobie z moim tuszem i podkładem.
Nie wystąpiło żadne podrażnienie. Zmywałam oczy bez obaw. 
Nie szczypało, nie pojawiło się  zaczerwienienie.

Skóra jest po nim czysta, nie ma żadnej powłoki. Nie zostawia po sobie śladu :)

Używam go zarówno rano do odświeżenia skóry jak i wieczorem do zmycia makijażu. I tutaj i tutaj spisuje się bardzo dobrze.

W tej chwili zużyłam trochę więcej niż na zdjęciu, bo to było robione ponad tydzień temu ;)


Jestem zadowolona, jeszcze mi się nie znudził. Polubiłam go.
Wrócę do niego kiedyś, ale najpierw jestem ciekawa innych z tej serii :)


 Znacie ten płyn ? 
Lubcie go ? Jak u Was się sprawdził?

Miłego dnia :)

23 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Polecam, chociaż ja dużego porównania nie mam, to mój trzeci :)

      Usuń
  2. Skusiłaś mnie, a myślałam, że po tym z Mixa nic już mnie nie skusi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam jego różową wersję do skóry suchej - super nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Próbowałam go już jakiś czas temu, ale chyba mi jednak podrażnił oczy i go więcej nie kupiłam. Co prawda wtedy też kupiłam nowy tusz, którego później już nie używałam, więc niekoniecznie to wina płynu.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem możliwe, że to tusz był winien ;)

      Usuń
  5. Tego płynu nigdy nie miałam. Teraz testuję płyn micelarny Nivea. Zapraszam na recenzję :)
    http://malinoweciasteczka.blogspot.com/2016/06/nivea-pielegnujacy-pyn-micelarny-do.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Aktualnie go używam ale jak dla mnie jest taki zwyczajny- bez szału.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed nim miałam z Biedronki, to może dlatego wydaje mi się taki fajny :)

      Usuń
  7. Świetna recenzja :) Płyny micelarne uzywam na co dzień, jednak tego nie znam :)
    Pozdrawiam!
    www.evelinebison.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam tego płynu, Bielenda mi się nie nie sprawdza, ale twój opis kusi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zadowolona, ale każdy ma inny gust i inne oczekiwania :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Nie znam tego płynu ale mam swoich ulubieńców.

    OdpowiedzUsuń