wtorek, 19 kwietnia 2016

#Ziaja #Tonik #Aloesowy

Witam,

w ten wtorkowy ranek  u nas bardzo wietrznie. Starszy synek w szkole, a młodszy się bawi, więc mam małą chwilkę na post. 

Dzisiaj chciałabym Wam napisać co nieco o toniku z Ziaji. Kupiłam go jakiś czas temu na wyjeździe. Zapomniałam swojego płynu micelarnego, a nie czułam się wystarczająco odświeżona po zmyciu makijażu mleczkiem. Nie chciałam wydać zbyt dużo, bo miał być to produkt tylko  na ten czas kiedy byłam poza domem :) Znalazłam TONIK BIO aloesowy do cery normalnej i suchej z Ziaji. 
I został ze mną na dłużej :) 



Co znajdujemy na opakowaniu ?

aloesowa receptura
sok z liści aloesu
prowitamina B5

* Łagodnie oczyszcza naskórek.
* Doskonale nawilża i tonizuje skórę.
* Wykazuje skuteczne działanie kojące.
* Przygotowuje skórę do dalszych zabiegów.

NIE ZAWIERA ALKOHOLU

Sposób użycia chyba każdej kobiecie dobrze znany ;)
Skład jest dobrze  widoczny na zdjęciu, więc nie będę go przepisywała. 

Konsystencja wodnista, bezbarwna. Jak tonik :)
Pojemność opakowania 200 ml
Buteleczka na klik, bardzo poręczna.
Koloru zielonego, ale widać ile nam zostało płynu w środku.



Moja opinia:

Tonik sprawdził się bardzo dobrze. Po jego zastosowaniu moja skóra jest oczyszczona, odżywiona i faktycznie tam gdzie miałam niespodzianki złagodził podrażnienia. Delikatnie nawilża i koi.
Sprawia wrażenie, że skóra jest bardziej czysta niż po zwykłym myciu. Stosując go rano skóra łatwiej budzi się do życia :)

Myjąc okolice oczu, nawet delikatnie przecierając oczy nie podrażnił, nie wywołał żadnego nieprzyjemnego pieczenia ani zaczerwienienia. 

Mam suchą skórę, a po przemyciu tym tonikiem nie czułam nieprzyjemnego ściągania.
Uważam, że jest naprawdę dobry, do tego cena też jest całkiem fajna, bo można go kupić za cenę od 5 zł do 6 zł. 
Jedyne co mnie nie zachwyciło to zapach. 
Nie należy do przyjemnych, ale nie utrzymuje się na skórze długo, więc oczyszczam skórę i nakładam krem. Zapach jest dla mnie bardzo ważny, ale tutaj, to uczucie odświeżenia było tak miłe, że przymknęłam na to oko ;) 

Jednak co do zapachu to rzecz indywidualna, bo czytałam na forach bardzo dobre opinie o nim i o tym, że ładnie pachnie. Mnie zapachem nie zauroczył, ale i tak bardzo go polubiłam.

Myślę, że jeżeli znajdę go w dobrej promocji to kupię kolejny raz, tym bardziej, że spokojnie może mi zastąpić płyn micelarny :)



Znacie ten tonik?
Co o nim sądzicie?
Miłego dnia :)

11 komentarzy: