poniedziałek, 11 kwietnia 2016

X - Series Force (Zapach mojego mężczyzny)

Cześć,

dziś kolejne sprawozdanie z mojego testowania, które zaczęło się w marcu ;) dla przypomnienia klik
Właściwie testuje ten produkt  mój mąż, ale przecież ja go cały czas wącham ;) więc tak jakbym  ja testowała....

Wcześniej mój mąż używał Avon Attraction - uwielbiałam go! Niestety nie zawsze jest w super promocji i tym razem wybrałam coś tańszego.... myślałam, że tańszy będzie gorszy, ale niekoniecznie.... 
Jeśli chcecie znać szczegóły zapraszam do czytania dalej :)



 Na opakowaniu taki opis:

"Poczuj siłę energetycznego zapachu bergamotki i zmrożonej cytryny w zaskakującym połączeniu z nutami drewna cedrowego i ambry."




Pojemność: 50 ml
Cena: regularna 40 zł, ale można o dostać w promocji za 22,99zł

W katalogu znajdujemy całą rodzinkę produktów z serii X




Moja ocena:
Jak tylko wyciągnęłam go z opakowania i zrobiłam psik wiedziałam, że  będzie mi się podobał.
Mój mężuś nie jest zbyt wybredny, więc mam duże pole do popisu. Mogę wybierać takie jak mi się podobają ;)
Buteleczka wydaje się mała, bo pachnidła dla Panów zazwyczaj są większe niż dla Pań. 
Tu buteleczka ma 50 ml i wystarcza na dwa miesiące stosowania. 
Zapach nie jest duszący, ani ostry, jest przyjemny, ale nie należy do tych najłagodniejszego typu dla młodych Panów. Uwielbiam się przytulać do mężusia wieczorem i czuć ten zapach kiedy jest już taki utleniony i łagodny po całym dniu :) chociaż na samym początku, gdy jest mocny też jest przyjemny.

 Myślę, że na każdym z nas ten sam zapach nie będzie tak samo pachniał, trzeba znaleźć dla siebie ten ulubiony. 

Użycie go rano koło 7, nie oszczędzając na psikaniu ;) wystarcza na cały dzień. Mój mąż wraca koło 19-tej i dalej pachnie. Jego ubranie i on sam, więc mogę napisać z czystym sumieniem, że jest trwały :)

Jak na cenę 22 zł w  promocji to jestem zadowolona z takiego produktu :) i myślę, że kupię go drugi raz. 

 Niżej aktualny stan, przy codziennym użytkowaniu od marca:



 Co myślicie o takim perfumiku ?
Miałyście go dla swojej drugiej połowy?


 
 

10 komentarzy:

  1. Mój też nie jest wybredny, z tym, że często zapomina o zastosowaniu jakiegokolwiek pachnidła i jak przyjdzie z pracy to mozna paść :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie słyszałam o tym zapachu, musze go gdzieś powąchać na żywo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz widzę te perfumy. W kwestii męskich zapachów to lubię jak mąż sam sobie coś wybierze.

    OdpowiedzUsuń
  4. A mój wyjątkowo jest wybredny ale lubi pachnieć, nawet bardzo. Woli kupić jeden ale naprawdę dobry.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój Dziub w kwestii zapachu jest wybredny :)
    Ja szczerze się przyznam że rzadko kiedy korzystam z kosmetyków Avon

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdybym miała mężczyznę... hehe ;D A nie mam ;c To niestety nie kupię nikomu.
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  7. rzadko korzystam z Avin, ale ciekawi mnie zapach.

    OdpowiedzUsuń
  8. niestety mój mąż też ostatnio grymasi. Ale jak już coś kupie to korzysta..jak tylko będzie możliwość to wywęsze ,może mi też przypadnie do gustu ;-)

    OdpowiedzUsuń